Archiwa kategorii: Bez kategorii

Wieczór w Dubaju

Dobry humor nas nie opuszczał. Na specjalnie na tę okazję zamówiony prezent niespodziankę V. zrobiła wielkie oczy. Początkowo nawet myślała że to jej mąż zaangażował się i zrobił jej niespodziankę, ale jak odczytała dołączony do prezentu liścik mało nie dostałem … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Herbatka u królowej i pralinkowy szał

Szlag mnie trafia siedząc ciągle w domu, jajo chyba zniosę z nudów, każdy dzień wygląda podobnie: budzę się o 8, wstaję i robię nam kawę, czasem śniadanie, które serwuję M. w sypialni, wracam do łóżka i wyleguję się przez następne … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, podroze | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Gdyby moja babcia…

Mam dużo wolnego czasu, wszyscy w około pracują, ze znajomymi mogę spotykać się tylko wieczorami kiedy są już po pracy, do tego czasu muszę wynajdować sobie jakieś zajęcia. M. szczęśliwy jest z takiego obrotu sprawy i od czasu do czasu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | Dodaj komentarz

Wróciłem.

Wróciłem do Szwajcarii. Już nigdzie nie planuję wyjeżdżać. Z resztą jak popatrzyłem na swój ostatni wyciąg z karty kredytowej to lepiej dla mnie żebym się teraz trochę opamiętał żadna studnia nie jest przecież bez dna. M. cieszy się z mojego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Jeszcze w San Francisco

Jutro wracamy do domu. Wieczorem poszliśmy na kolację do Hog Oyter baru, ostatni raz przed powrotem, miało być przyjemnie i luzacko, ale wyszło jak wyszło. M. napalił się na jakąś kanapkę z krabem, której teraz nie mógł znaleźć w menu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, podroze | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Dania piękne i kuszące

Byliśmy u Garego Danko. Przyrzekliśmy sobie, by przy następnej okazji pobytu w San Francisco wybrać się tam znowu na kolację, więc gdy tylko wiedzieliśmy, że lecimy zarezerwowalem nam stolik. Po ostatniej kulinarnej uczcie zostało nam mnóstwo wspaniałych wspomnień i smaków, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Stamtisch

Wróciłem przed chwilą z ostatnich zajęć w Instytucie. O. zaprosił mnie na lunch do TGI i szybkie piwo, którego nadmierne spożywanie usprawiedliwiamy panującymi upałami. Na 14 umówiony miałem przecież masaż, o którym prawie bym zapomniał. Rozbierać zacząłem sie już w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | Dodaj komentarz