Archiwa kategorii: podroze

Ogólnie

Dużo rzeczy zwaliło mi się ostatnio jednocześnie na głowę. Żyjąc w pędzie próbuję złapać perspektywę, w tych niewielu momentach kiedy mam chwilę by się zatrzymać, znajduję moment na głębszą refleksję, by spojrzeć na siebie w lustrze. Widzę starzejącego się 40latka, … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 4 Komentarze

Praca

Praca zaprząta głównie teraz moją głowę. Jestem poddenerwowany, nieszczęśliwy kiedy przychodzi piątek, przestaję być on-line, codzienne obowiązki, zobowiązania oraz lista rzeczy do zrobienia nagle się kończą. Pojawia się stres, lęk i niepewność, bo wiem że wrócę do czterech ścian a … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 6 Komentarzy

bezmiar czasu

Weekend w domu. Bezmyślnie od rana wykonuję te same czynności, śniadanie, kawa, potem głównie robię porządki, układam przedmioty, przekładam, przeglądam, wyrzucam, robię zakupy, idę na rower, oglądam filmy, byleby czas jakoś minął, wieczorem idę do baru. Rano budzę się z … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 5 Komentarzy

Ostatnie dni

Pierwszy raz poleciałem w zagraniczną delegację nie znając długości swojej nieobecności w biurze. Może 3, może 5 a może 9 dni, bilet na swój samolot kupiłem dzień wcześniej, hotel zarezerwowałem tylko na kilka pierwszy dni, bo do końca łudziłem się, … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 1 komentarz

Masochizm na fali euforii

Masochizm na fali euforii wciąż trwa. Praktycznie codziennie ktoś mnie przeczołguje, zbieram mniej lub bardziej zasłużone słowne chłosty, otrzepuję się, spinam się i robię swoje, próbując ugasić pożar, pozamykać wszystkie palące tematy, wykonać zadania, ogarnąć wszystko jeszcze lepiej, jeszcze sprawniej, … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano | 3 Komentarze

układanie się

Miniony urlop jest już tylko datą w kalendarzu a resztki opalenizny przypominają mi o czasie spędzonym w słonecznej Italii. Mój powrót z wakacji zbiegł się z urlopem mojego szefa, co było szczęśliwym zbiegiem okoliczności, bo jak wiadomo urlop szefa jest … Czytaj dalej

Opublikowano podroze

Tour dell’Italia – Tivoli – Sirmione

Dzień wcześniej od rana miała być plaża, dlatego wstaliśmy wcześniej żeby spokojnie napić się kawy, zjeść lekko słodkie pieczywo drożdżowe i bez pośpiechu dojechać do San Foca zanim pojawią się tam spragnione słońca tłumy turystów. Niestety wyjątkowo tego dnia popsuła … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano ,

Tour dell’Italia – Tivoli

Tym razem o hotel zadbałem ja. Znalazłem piękny B&B tuż obok Villi Adriana, którego właścicielom był bardzo sympatyczny pan mieszkający z rodziną w pałacu zamku obok. Do wejścia prowadziły malownicza droga, wzdłuż której rosły gigantyczne cyprysy, nasz pokój znajdował się … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | 3 Komentarze

Tour dell’Italia – Lecce – Tivoli

Od wczoraj chodzę struty, nie chce mi się rozmawiać, M co jakiś czas pyta mnie czy wszystko w porządku a ja mam ochotę wybuchnąć. Przerabiałem z nim to tyle razy, że jestem wstanie przewidzieć odpowiedź i argumenty, wiem że gdy … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | 1 komentarz

Tour dell’Italia – Lecce

Drugiego dnia pobytu w Lecce przyszło mi spotkać się z rodziną M. Przygotowywałem się mentalnie do tej wątpliwej przyjemności od kilku dni, próbując ostudzić emocje, postarać się być ponad wszystko, w końcu jestem na urlopie, nie zmienię ich, jesteśmy tu … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano ,