Archiwa kategorii: podroze

Psy i koty to największa zaraza – apel

FDA twierdzi, że zwierzęta z powodu epidemii muszą się dystansować, WHO, że owady muszą się dystansować, nasze ministerstwo polskie twierdzi, że samochody na parkingach muszą się dystansować. Sanepid już chodzi i sprawdza czy u rolników kury w stodole zachowują dystans … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 28 Komentarzy

urlop w czasach zarazy

Pojechałem, wróciłem, nie oszalałem ba – wypocząłem, bo oderwałem się od wielkomiejskiego zgiełku i codzienności. Żubry ani bobry mnie nie zaatakowały, poligony były puste, czas szybko zleciał i na jakiś czas zapomniałem o szaleństwie, które dzieje się wokół. Dzień przed … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 12 Komentarzy

Przymusowy urlop

W pracy szef poprosił mnie abym wziął urlop. Nie obniżyli nam pensji, nie zwolnili, pomogli zorganizować pracę z domu, ogólnie pracodawca staje na głowie, żeby było nam wszystkim dobrze, bezpiecznie, łatwo i przyjemnie. Poprosili tylko o jedno, aby na drugie … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 21 Komentarzy

leniwa sobota

Siedzę sobie na balkonie, wyginam śmiało ciało, wygrzewam skórę, kości, czytam mądre książki i artykuły: „Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie posiadamy, aby zaimponować ludziom, których nie lubimy”. Rzeczywiście w ten sposób mógłbym opisać otaczający mnie świat. … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 8 Komentarzy

pół żartem, pół serio

Nie wiadomo czemu poczułem niesamowitą chęć obejrzenia po raz wtóry „Epidemii Strachu” z Matem Damonem i Gwyneth Paltrow. Pamiętam, że film wydał mi się interesujący po tym jak bohaterka grana przez Paltrow umiera w 9. minucie filmu. Jeśli taką gwiazdę … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 12 Komentarzy

miłość w czasach zarazy

M. przyleciał w piątek, bo miał już dawno kupiony bilet. Samoloty latały, lotniska nie były zamknięte, ja miałem wolny weekend więc nic nie wskazywało na to, że sytuacja miałaby się diametralnie zmienić. Wieczór wcześniej siedziałem u znajomych w Papa barze, … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 5 Komentarzy

Przymusowy home office

W poniedziałek nie wróciłem już do biura, w związku z tym że podróżowałem zagranicę zostałem przymusowo oddelegowany do pracy zdalnej i objęty 14 dniową kwarantanną. Za namową koleżanki, która wpadła w histerię słysząc że byłem w Szwajcarii i w bratałem … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 7 Komentarzy