Archiwa kategorii: podroze

Łikęt na wschodzie

Poznałem nowego kumpla. Lekko postrzelony, pozytywnie zwariowany na dodatek „złota rączka”, mieszka niedaleko, ma kota oraz jak ja – matkę Jadwigę. Ogólnej wszechstronności budowlanej, jego talentów manualnych do naprawiania rzeczy większych i mniejszych miałem okazje doświadczyć oglądając instalacje pt. samonawadniający … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 9 Komentarzy

Koniec fajnej przygody

W ostatni weekend po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy obudziłem się rano, z radością zanotowałem w myślach fakt, że nie muszę niczego się dziś uczyć. W piątek zakończyłem studia, wieczorem hucznie oblałem obronę i teraz nareszcie mogę zająć się czymś … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano | 9 Komentarzy

MBA

Obroniłem dziś studia MBA. Na 5, ale nie żebym się chwalił. z perspektywy czasu ciesze się że zdecydowałem się na studia podyplomowe, bo owszem zawsze chciałem ale nie mogłem znaleźć w sobie zapału. Pandemia trochę mi w tym pomogła… Miałem … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano | 10 Komentarzy

Wykorzystywanie zaległego urlopu…

Mam tyle niewykorzystanego urlopu, że z końcem miesiąca postawiłem zrobić coś dla siebie i wziąłem kilka dni wolnego. Pandemia w pełni pomimo złagodzenia obostrzeń, za granicę wyjeżdżać nie planuję w obawie przed wariantem delta wirusa, poza tym zniechęca mnie konieczność … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 7 Komentarzy

Nareszcie wolne…

Nareszcie ten tydzień dobiegł końca. Wiedząc, że przez weekend mam studia poprosiłem szefa o urlop na jutro, bo bez dnia odpoczynku wyzionąłbym pewnie ducha. Oczy mi się lekko zamykają, nie wiem czy to za sprawą intensywnych zajęć czy dlatego, że … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 13 Komentarzy

Z ostatnich dni

Nawał pracy, obowiązków tudzież innych zadań do wykonania ustąpił, odżywiam się zdrowo, pomaga mi w tym dieta pudełkowa, towarzyszące mi od pewnego czasu stres i napięcia zelżały, w zeszłym tygodniu mogłem pozwolić sobie na komfort słodkiego nic nierobienia. Włączyłem komputer … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 1 komentarz

Kwintesencja mojej pracy…

Opublikowano podroze | 5 Komentarzy

W weekend…

…wreszcie udało mi się z koleżanką zrealizować pobyt w hotelu w Długopolu Zdrój. Rezerwacje zrobiliśmy już w listopadzie, ale najpierw zmogła nas choroba a potem rząd wprowadził obostrzenia i zamknął wszystkie hotele, więc nie było rady musieliśmy uzbroić się w … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 6 Komentarzy

Sorry szefie, mam teraz algi…

Nie zaglądam ludziom do portfeli, rzadko rozmawiam o pieniądzach, nie lubię gdy ktoś liczy moje. Nie czuję dyskomfortu rozmawiając o nich, ale mocno wierzę, że pieniądz lubi ciszę. W pracy ogłoszono wyniki finansowe, posypały się wszystkim bonusy, bo branża medyczno-farmaceutyczna … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 7 Komentarzy

Praca

Skończyłem właśnie pracę na dziś, zacząłem o 7.30 i kładę się spokojnie spac o 3.30 nad ranem. W międzyczasie miałem czas żeby coś zjeść i zdrzemnąć się całe 2 godziny. Kładę się do łóżka z myślą czy aby nie za … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | 6 Komentarzy