Rozmowa przez Ocean

Zadzwoniła W., trajkotaliśmy przez prawie godzinę.
Znów przy tej okazji zacząłem zastanawiać się jak będzie wyglądało moje życie za 5, 10 lat, czy aby dobrze teraz robię, czy czasem nie powinienem być teraz zupełnie gdzie indziej, bo czas ucieka mi między palcami i najprościej w świecie go marnuję? Ile jeszcze prób przejdą moje przyjaźnie, co jeszcze się zdarzy, jak to się wszystko ułoży…
Zastanawiam się ilu moich przyjaciół, znajomych, kolegów i koleżanek ze studiów odniesie sukcesy, kto poniesie porażkę, jak potoczą się nasze losy, czy za kilka, kilkanaście lat spotkamy się? I co wtedy sobie powiemy, a może niektórych z nich już nie będzie?
Jaki wpływ na nasze życie za 10 lat mają dzisiejsze decyzje?

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Brak kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz