Archiwa tagu: Wrocław

Poranny njus

Wiadomość o wyniku rekrutacji dotarła do mnie w drodze do toalety, ze spuszczonymi spodniami i gołą dupą biegłem odebrać telefon. Okazało się, że próbowali kontaktować się ze mną już w piątek wieczorem, o 16. miałem rozmowę z babką ze Stanów … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Tour po Polsce – Wrocław

To, że rozmowa o pracę może być miła, przyjemna a zarazem profesjonalna przekonałem się we Wrocławiu. Miła pani z HR najpierw napisała do mnie maila, zaprosiła na wstępną rozmowę, potem zadzwoniła i przez godzinę dyskutowaliśmy o moim doświadczeniu, o tym … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Wrocław

Po fali niespodziewanych sukcesów zawodowych i nagłym zalaniem ofert pracy z Trójmiasta, zdecydowałem poszerzyć zasięg geograficzny poszukiwania pracy o swoje rodzinne miasto. Stosunkowo szybko wpadła mi w ręce całkiem ciekawa oferta z Hujowych Produktów a po zaaplikowaniu, w ciągu kilku … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Alleluja

Rozmowa o pracę w Gdańsku nie poszła mi najlepiej. Dowiedziałem się o sobie, że nie jestem entuzjastyczny odgrywając scenki (nie cierpię scenek i nie jestem aktorem), nie korzystam z pomocy naukowych podczas prezentacji pt. kolorowe flamastry i flipchart (a co … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Z wizytą w domu

Rodzice zaprosili nas na niedzielę do domu na wspólne śniadanie. Trochę się bałem tej wizyty, bo zachowanie mojej rodzicielki bywa mocno nieprzewidywalne, dlatego by chronić M. założyłem, że przemęczymy się w swoim towarzystwie góra dwie godziny, o 11 będziemy wolni … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Wrocław i trup w szafie

Po powrocie z Lecce poleciałem na kilka dni do Wrocławia. Mało z kim udało mi się spotkać, bo najbliżsi znajomi i przyjaciele powyjeżdżali akurat na urlopy, ale wcale mnie to nie zniechęciło. Wreszcie udało mi się odebrać nowy paszport, bo … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Niczym królowa w ulu

Atmosfera staje się coraz cięższa. Matka całymi dniami praktycznie przykuta jest do kanapy, z ostentacyjnie rozłożoną noga w gipsie, otoczona – metaforycznie mówiąc – artystycznym nieładem… Dookoła walają się niedbale porozrzucane różnego rodzaju przedmioty, których w każdej chwili mogłaby potrzebować: … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz