Archiwum autora: saberblog

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

ostatnie godziny przed wylotem

Największą ciekawość wzbudzałem wśród dzieci, które przyglądały nam się ukradkiem, uśmiechały się by zaraz potem nieśmiało łamaną angielszczyzną próbować zagaić rozmowę. Ponieważ miasto znajduje się na półpustynnych stepach, klimat jest tu specyficzny. Zima rozpoczyna się w połowie października i trwa … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

autem po Astanie – ciąg dalszy

Im dłużej przejeżdżaliśmy przez Astanę wiedziałam już, że „coś takiego” nie mogłoby powstać nigdzie indziej. By zrealizować projekt, który stworzył prezydent potrzeba było niewielkiego miasta, zajmującego stosunkowo niewielką powierzchnię, mającego w koło mnóstwo terenów do zagospodarowania. Głównym celem Nazarbajewa bylo … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Autem po Astanie

Po śniadaniu umówiony byłem z przewodnikiem na zwiedzanie miasta. Nie wiem dlaczego, ale w hotelowym lobby spodziewałem się spotkać mężczyznę, kiedy to niespodziewanie wyrosła przede mną drobniutka, za to śliczna i bardzo sympatyczna Nazgul – studentka ostatniego roku matematyki na … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Seul – Astana

Wiem, że nie powinno się z nikogo nigdy naśmiewać i że niektóre uwagi i komentarze najlepiej zachować tylko dla siebie. To lepsze niż ogłaszanie ich wszem i wobec niczym prawdy objawione, bo każda narracja ma to do siebie, że bywa … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Specyficzne podejście do życia

W lipcu 2007 dostałem prezent w postaci możliwości pracy zagranicą. Z perspektywy lat ten prezent wystarczył za wszystkie prezenty świata, przynajmniej takie mam wrażenie. Gdy odszedłem z firmy pękła szklana kula w której żyłem a przez kilkanaście miesięcy bujałem się … Czytaj dalej

Opublikowano emigracja, podroze, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Eksperyment ucieczka czyli odkrycie wieku dorastania

Minęło przeszło 2 lata od czasu kiedy moje myśli intensywnie krążyły wokół tamtego pomysłu. Myślałem wtedy, że po niemal 15 latach to jest najlepszy moment, aby zobaczyć jak to jest na podstawie własnych, przemyślanych decyzji doświadczyć jak to jest odrzucić … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Poranny njus

Wiadomość o wyniku rekrutacji dotarła do mnie w drodze do toalety, ze spuszczonymi spodniami i gołą dupą biegłem odebrać telefon. Okazało się, że próbowali kontaktować się ze mną już w piątek wieczorem, o 16. miałem rozmowę z babką ze Stanów … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz