Archiwa tagu: USA

Miami Beach

Miami Beach jest rewelacyjne. W Miami byliśmy z M kilkakrotnie, zawsze przejazdem i zawsze spaliśmy albo w Downtown albo w hotelu przy lotnisku w oczekiwaniu na poranne połączenie na St Maartin. Przy Lincoln jest masa sklepów, barów i restauracji, przechadzamy … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Welcome to Miami Beach

Dolecieliśmy! Szczęśliwi i wcale nie tak zmęczeni jak bym się tego spodziewał. Samolot o czasie wylądował na Międzynarodowym Lotnisku w Miami. W związku z tym, że był to inauguracyjny lot nowego połączenia podjeżdżając pod rękaw przywitał nas salut wodny: wóz … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Na kilka godzin przed wylotem do Warszawy…

…wyrwałem się wcześniej z biura porobić ostatnie zakupy. Nowe zajęcie jest tak absorbujące, że nie mam czasu na wyjście do lekarza ani nawet na zrobienie  podstawowych zakupów a co dopiero wyszykować się na dłuższy wyjazd. Szwajcarski dyrektor coś tam jeszcze … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

No to dupa czyli who knows what's around the corner

Rocznica ataków 11. września, po mimo niedzieli miasto wydawało się być bardziej niż zwykle zakorkowane, wcześnie rano spakowaliśmy się, zostawiliśmy bagaże w recepcji i oboje pojechaliśmy na Fisherman’s Warth a potem na lunch do Cheescake Factory na Union Square. M. … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Jeszcze w San Francisco

Jutro wracamy do domu. Wieczorem poszliśmy na kolację do Hog Oyter baru, ostatni raz przed powrotem, miało być przyjemnie i luzacko, ale wyszło jak wyszło. M. napalił się na jakąś kanapkę z krabem, której teraz nie mógł znaleźć w menu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, podroze | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Nic do roboty

Formacje skalne jak i widoki w dolinie muszę przyznać oszałamiające. Park zachwyca granitowymi szczytami, niezliczonymi jeziorami, łąkami, lasami oraz malowniczymi wodospadami i dzikimi zwierzętami. Pół roku mieszkalem w San Francisco, kilka razy potem tam wracałem, ale jakoś nigdy nie było … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Sentymentalne San Francisco

Spotkałem się z K., która specjalnie dla mnie przyjechała z San Jose, stojąc na autostradzie w dwugodzinnym korku. W ramach wdzięczności zabrałem ją do Mint. Z K. sprawa nie jest prosta: ogólnie nie lubi chodzić do restauracji, nie je owoców … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , , | Dodaj komentarz