Archiwa tagu: praca

Pokolenia

Pokolenie Z wchodzi obecnie na rynek pracy. Pokolenie które w tej chwili kończy 20 kilka lat. Całość ich życia tak naprawdę skupia się dookoła technologi mobilnych mediów społecznościowych wszelkiego rodzaju aplikacji, które ułatwiają im życie w biurze, funkcjonowanie w biurze … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Alleluja

Rozmowa o pracę w Gdańsku nie poszła mi najlepiej. Dowiedziałem się o sobie, że nie jestem entuzjastyczny odgrywając scenki (nie cierpię scenek i nie jestem aktorem), nie korzystam z pomocy naukowych podczas prezentacji pt. kolorowe flamastry i flipchart (a co … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Uciekam z Sopotu

Zaczyna mnie to lekko wkurzać. Ktoś patrząc na mnie z boku pomyślałby że grymaszę, czepiam się albo strzelam fochy, ale ostatnio nie mam szczęścia do rozmów kwalifikacyjnych. Umówione spotkania w ostatniej chwili są odwoływane, w biurze nikt na mnie nie … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

na huśtawce nastrojów i myśli

Z szukaniem pracy idzie mi jak po grudzie. Próbowałem szukać pracy w Niemczech, w Szwajcarii, ostatnio aplikowałem nawet do eB na stanowisko poniżej swoich kwalifikacji. Mimo wszystko przychodzą chwile gdy myślę sobie – może udałoby mi się jeszcze cofnąć czas … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Mam dziwne przeczucie, że…

…moja rozmowa o pracę okaże się jak randka z transwestytą: najpierw wymiana komplementów i grzeczności, potem nosio-nosio-eskimosio, fiku-miku, kiziu-miziu i niby wszystko cacy a tu nagle ch..j.

Opublikowano praca | Otagowano | Dodaj komentarz

Dzień świstaka c.d.

Ten dzień miał swój ciąg dalszy… pojechałem do Zurichu. Wyjechałem 3 godziny wcześniej żeby spokojnie dotrzeć na umówione spotkanie. Mało mi się uśmiechało wbijać w garnitur w taki upał, ale jak trzeba to trzeba więc bez zbytniego marudzenia zawiązałem grzecznie … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | Dodaj komentarz

Dzień świstaka

Było już po 17., gdy z popołudniowej drzemki wyrwał mnie ostry dźwięk przychodzącego maila. Obiad był syty, M. otworzył butelkę barolo, a że na zewnątrz od kilku dni utrzymuje się nieznośne 30 kresek powyżej zera, niewiele było nam trzeba by … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | Dodaj komentarz