Archiwa tagu: praca

Początki zawsze są trudne

Na razie idzie mi jak po grudzie. Ważne, że do przodu, ale strasznie mnie irytuje że tak opornie przychodzi mi nauka nowych rzeczy. Kiedyś rzeczy łapało się w mig a teraz słucham o tych RM-ach, AuM-ach, NNA-sach, GWTR-ach i shadow-ach … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | Dodaj komentarz

Zmęczenie

Zmęczenie znowu dało o sobie znać, tyle jest tego wszystkiego do ogarnięcia, nie mam czasu podrapać się po tyłku bo latam od spotkania na spotkanie, szkolenia za szkoleniem, nie mam spokoju żeby móc usiąść i przejrzeć notatki. Nie wyobrażam sobie … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | 1 komentarz

Wkurw

Minął mi dziś pierwszy zachwyt, kubeł zimnej wody otrzeźwił mnie na tyle że przypomniałem sobie że każde korpo rządzi się własnymi prawami. Nie wolno ufać nikomu, informacje i wiedzę należy dzielić na dwa, niczego nie przyjmować za pewnik bo może … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | 1 komentarz

W nowej pracy

Właśnie minął pierwszy tydzień w nowej pracy. Wrażenia mam bardzo pozytywne chociaż we w środę miałem mały kryzys intelektualny. Przytłoczyła mnie ilość informacji i mnogość tematów do ogarnięcia, przytłoczyła mnie myśl nawału obowiązków z jakimi będę musiał sobie poradzić a … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | 1 komentarz

Nowa praca

Znalezienie nowej pracy zajęło mi prawie 3 miesiące. Szwajcarski bank, który zaprosił mnie na pierwszą rozmowę jeszcze w grudniu, przeczołgał mnie przez sito 5 interview a na końcu zamilkł na prawie 3 tygodnie, żeby w koniec złożyć mi ofertę nie … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Oni udają że mi płacą a ja udaję że pracuję

W biurze niepewność i bałagan – czyli zwykła codzienność, do której zdążyłem się z czasem przyzwyczaić. Dziewczyny, które zostały zwolnione chodzą jakby strute, podczas gdy ja głównie się uśmiecham jak głupi do sera. Przychodzę do pracy wtedy kiedy mam na … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | 1 komentarz

Weekend w drugim domu

W sobotę po przylocie do Berna umówiłem się na szybko z K. Zrobiłem to niechętnie i nawet próbowałem wymyślić  dobrą wymówkę, byleby się z tego spotkania jakoś wykręcić. Nie miałem ochoty na pranie mózgu, gdybanie i planowanie przyszłości a K. … Czytaj dalej

Opublikowano Szwajcaria | Otagowano , | 1 komentarz