Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: Karaiby
Karaibski eksperyment czyli pierwszy raz nic nie robić.
Od kilku lat moje wyjazdy wyglądają dość podobnie tzn. zamiast leżenia plackiem na plaży wybieram ruch, przygodę, ciągłe przemieszczanie się i zwiedzanie tylu miejsc, ile tylko się da i z dala od turystycznych szlaków. Taki sposób spędzania wolnego czasu po … Czytaj dalej
Aruba
Ten wyjazd to dla mnie swoiste pożegnanie z marką hoteli Radisson, wystawnym stylem życia, podróżowaniem w bardzo wygodnym stylu, wypoczynkiem w pięknych resortach w najdalszych zakątkach świata. To były najlepiej wydane 300 tysięcy zaoszczędzonych punktów w programie lojalnościowym a teraz … Czytaj dalej
Aruba – ciąg dalszy
Wczoraj popołudniu skusiłem się jeszcze na krótki objazd po wyspie. Dobrze, że nie wybrałem opcji całodniowej, bo plułbym sobie w brodę. Tutaj naprawdę nie ma nic do oglądania, a to co pokazują lokalne biura podróży to na siłę wybierane atrakcje: … Czytaj dalej
Wakacje w raju
Aruba to kolejna perła Karaibów. Cudowne, krystaliczne, lazurowo-błękitne morze, miękki biały, drobny piasek, setki wysokich palm z przechadzającym się dumnie różowymi flamingami w pakiecie. W bezchmurne dni podobno można dostrzec stąd wybrzeże Wenezueli. Po przylocie nareszcie mogłem się do woli … Czytaj dalej
Bon bini Aruba
Na Arubę wybrałem bardzo wczesny lot, co potem się na mnie zemściło, bo musiałem czekać prawie dwie godziny zanim wydali mi klucz do pokoju. Za to nie musiałem długo czekać na przesiadkę w Panamie. Copa zrobiła mi niespodziankę w postaci … Czytaj dalej
Chill man you’re in the Bahamas
Latanie Bahamasair w samo w sobie jest wielką przygodą. Samoloty startują i lądują o zupełnie dowolnych porach nie mających wiele wspólnego z rozkładem lotów, ba oni chyba tutaj w ogóle nie znają pojęcia czasu, 2 godziny opóźnienia w jedną stronę … Czytaj dalej
Bahama
Widoki koralowych wysp prawdziwie rajskie, zwłaszcza plaże otoczone palmami, barwna, tropikalna roślinność, cudny kolor morza, rafy koralowe i pirackie legendy na każdym kroku. Poszliśmy na spacer obadać okolice hotelu, bo nie planowaliśmy żywic się tylko tutaj. Knajp było jak na … Czytaj dalej
Jakby się nigdy miał nie skończyć świat
Po krótkim, 30 minutowym locie z Miami pojawiły się pierwsze oznaki uroków wysp Bahama – lazurowo jasnozielonkawo turkusowe morze, niezliczone ilości wysp i wysepek, intensywny błękit nieba i mnóstwo słońca. Po miękkim lądowaniu w Nassau pierwsze wrażenia to bezlitosny żar … Czytaj dalej
nisko latające samoloty
Z przykrością przyszło rozstać się z Anse Marcel a zwłaszcza uroczym Marigot po francuskiej stronie wyspy, które urzekło M. do tego stopnia, że na ostatnią kolację pojechaliśmy właśnie tam. Spektakularną paszę i bardzo profesjonalną obsługę w Le Chanteclair odkrył dla … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.