Archiwa tagu: Szwajcaria

Tęczowe rodziny zaczynają opanowywać szwajcarskie media

Od 1. stycznia w Szwajcarii pary jednopłciowe i de facto małżonkowie mogą adoptować dzieci z poprzednich związków (pasierbów). Co więcej, tajemnica otaczająca adopcję została rozluźniona, aby adoptowane dzieci i ich biologiczni rodzice mogli łatwiej nawiązać ze sobą kontakt. Dotychczas w … Czytaj dalej

Opublikowano emigracja | Otagowano , | 1 komentarz

Bujam się

Urząd Pracy zaczął wypłacać mi pieniądze z ubezpieczenia. Zawsze wydawało mi się, że doskonale wiem ile zarabiam, ale jak podliczyli mi wszystkie dodatki, akcje, benefity, bonusy to przetarłem oczy ze zdziwienia. Zgodnie z prawem przez najbliższe 24 miesiące należy mi … Czytaj dalej

Opublikowano emigracja | Otagowano , | Dodaj komentarz

W szwajcarskiej PUPie

Kiedy na dobre wróciłem do Szwajcarii, rozpakowałem się, wszystkie walizki i plecaki schowałem głęboko w szafie, kiedy wiedziałem, że nie czeka mnie już żadna wielka przygoda ani podróż a na spotkaniu z dawnym pracodawcą dyrektorka zakomunikowała z przykrością, że nie … Czytaj dalej

Opublikowano emigracja | Otagowano , | Dodaj komentarz

What happened in Zurich stays in Zurich

Przyleciałem do Szwajcarii, ale zostałem na noc w Zurichu. Moja ostatnia noc na wyjeździe – chciałem przedłużyć atmosfer ostatnich tygodni i niechcąco mi się to udało.  Czasami z pozornie niezobowiązującego spotkania w hotelowym barze robi się całonocna zabawa. Mam wrażenie … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Odliczanie

Szwajcaria ma jeden z najwyższych wskaźników samobójstw w Europie (1100 osób w ciągu roku). Tak się składa że mieszkańcy Helwetii zamiast próbować radzić sobie z problemami wolą kulkę w łeb albo rzucić się pod pociąg (średnio co 10). Praktycznie nie … Czytaj dalej

Opublikowano emigracja, podroze | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Mannheim – dzień za dniem

Trochę czasu zajęło mi przyzwyczajenie się do cen panujących w Niemczech. Ile razy szedłem na zakupy nosiłem w portfelu przynajmniej z 300 euro, tak na szelki wypadek, bez strachu że nagle mogłoby zabraknąć mi pieniędzy. Kupując jedzenie raczej się nie … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Deja vu

Wyszedłem dzisiaj wcześniej z pracy, żeby zdążyć na samolot. Lecę na weekend do Warszawy spotkać się z P&E. Wychodząc z biura upewniłem się, czy o niczym ważnym nie zapomniałem, miałem ze sobą laptop, iPad, iPhone, klucze, portfel, walizkę, płaszcz i … Czytaj dalej

Opublikowano emigracja | Otagowano , , , | Dodaj komentarz