Archiwa tagu: amore

Nie wielkie rzeczy

Wstaję wcześnie rano i jadę do biura z lekko skwaszoną miną, którą mniej lub bardziej nieudolnie próbuję ukryć przed światem zewnętrznym. Niby nic wielkiego się nie dzieje, a jednak od samego rana noszę w sobie trudne do nazwania niezadowolenie. Rozmowy … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii praca | Otagowano , | Możliwość komentowania Nie wielkie rzeczy została wyłączona

Dzień, który zawsze wraca

Nie przepadam za 26 maja. Co roku ten dzień wywołuje we mnie smutek, a czasem wręcz wpędza w głęboką melancholię. Wracają wspomnienia, budzą się sentymenty, po których trudno mi się pozbierać. Gdyby nie był to Dzień Matki, a jedynie kolejna … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Brak kategorii | Otagowano | Możliwość komentowania Dzień, który zawsze wraca została wyłączona

Zanim znów zacznie być dobrze

Kiedyś była w tym jakaś perwersyjna ekscytacja – wchodzenie w relacje, które z góry pachniały ryzykiem. Niby wiedziałem, że to niebezpieczna gra, a jednak ciągnęło mnie do niej coraz bardziej. Wszystkie te znajomości miały jednak jedną wspólną zasadę, cienką linię, … Czytaj dalej →

Otagowano , , | Możliwość komentowania Zanim znów zacznie być dobrze została wyłączona

Pink Martini – życie daje mi lekcję.

Nader często myślę o M. Wciąż czasami przychodzi do mnie we śnie – rozmawiamy, trochę się sprzeczamy, innym razem planujemy wspólne podróże albo razem coś zwiedzamy. Te sny mają w sobie coś znajomego, jakby czas cofnął się na chwilę. Na … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Mądrości | Otagowano , | 3 komentarze

bardzo upalne dni

Przez wysokie temperatury nie mam zupełnie weny do pisania, ostatnimi tygodniami głównie grillują mi się myśli. Każdego poranka z ochotą wstaję do pracy, jadę do biura choć przepisowo nie muszę pojawiać się częściej niż 2 razy w tygodniu. W biurze … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii podróże | Otagowano , , , , , , | 3 komentarze

weekendowe myśli

Utknąłem jakby w martwym punkcie, patrzę w przyszłość i nie widzę nic, nie wiem dokąd tak naprawdę zmierzam, niczym pływak unoszę się nad powierzchnią byleby nie utonąć. W pracy burdel i stagnacja. Do listopada chciałbym zmienić pracodawcę, byleby uniknąć trzymiesięcznego … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii Mądrości, praca | Otagowano , , , | 4 komentarze

związek zupełnie nieoczywisty

Z perspektywy czasu nasz związek wydaje mi się kompletnie nieoczywisty. Ktoś przyglądający się nam z boku mógłby powiedzieć, że mieliśmy letni związek. Długo nie widziałem M w swojej codzienności. Pochodziliśmy z różnych kultur, różniły nas doświadczenia, wyksztalcenie, ambicje, status ekonomiczny. … Czytaj dalej →

Otagowano , , | Możliwość komentowania związek zupełnie nieoczywisty została wyłączona

życie pisze scenariusze

Przez ostatnie kilka tygodni zawodowo głównie „gimnastykowałem się” byleby się nie narobić. Tematy i projekty, które pojawiały się na horyzoncie spychałem na innych albo znikałem z biura, byleby nie zostać przydzielony do czegoś, co było jednym wielkim szambem. Taka strategia … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii praca | Otagowano , , | 7 komentarzy

Sny

Od kilku tygodni regularnie śni mi się M. Dziwne bo przez kilkanaście lat nie śnił mi się w ogóle. Teraz pojawia się bardzo często w różnych miejscach i jest to przyjemne. Dziś przyśnił mi się w San Francisco i gdyby … Czytaj dalej →

Zaszufladkowano do kategorii praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

uczę się przez całe życie

M. jest kucharzem, jest nawet szefem kuchni, potrafi wyczarować cudo smakołyki z tego co aktualnie znajduje się w lodówce (jego, bo w mojej często jest tylko lód, woda mineralna, resztki jakiegoś alkoholu, stary ser i liście sałaty). M. potrafi też … Czytaj dalej →

Otagowano | 12 komentarzy