Archiwa tagu: USA

Dania piękne i kuszące

Byliśmy u Garego Danko. Przyrzekliśmy sobie, by przy następnej okazji pobytu w San Francisco wybrać się tam znowu na kolację, więc gdy tylko wiedzieliśmy, że lecimy zarezerwowalem nam stolik. Po ostatniej kulinarnej uczcie zostało nam mnóstwo wspaniałych wspomnień i smaków, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii, podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Och jak przyjemnie…

Jak to dobrze znowu tutaj być! M. nie schodzi banan z twarzy, nie potrafi ukryć radości, kręci się na siedzeniu w taksówce, wywraca oczami na około i nie może się doczekać kiedy wreszcie dojedziemy do hotelu. Pokój nie jest jeszcze … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

W drodze do Los Angeles

Na przestrzeni 10 lat odkąd się znamy, pierwszy raz zdarzyło się, że byliśmy spakowani i gotowi do wyjścia na pół godziny przed czasem. Zwykle jest tak, że M. gramoli się i guzdrze, potem przy wyjściu jeszcze o czymś superważnym sobie … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Kozak ze mnie kiepski

Moja mała intryga nie powiodła się. Przed spotkaniem z byłym szefem napisałem maila do dyrektorki. Odpowiedź przyszła jeszcze tego samego dnia – moje stanowisko i obowiązki zostaly przekazane komuś innemu. Nie powinienem spodziewać się niczego innego, ale z drugiej strony … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Karuzela życia

Po dzisiejszym hotelowym śniadaniu mam delikatnie mówiąc lekką traumę, na dodatek w brzuchu mnie skręca, a ile razy o tym myślę wydaje mi się, że zacznę rzygać freskami na ścianę… Jakiś samopas biegający dzieciak nie mógł pohamować wydalania smarków i … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Corpo szopki

Noc miałem ciężką, słabo spałem, budziłem się kilka razy żeby zaraz na nowo próbować zasnąć. Przy wejściu do biura natknąłem się na Laurę i Sharon smacznie zajadające się truskawkami. Poranna biurowa sielanka, pełen luz, zero napięcia, żarty i gromkie śmiechy. … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Fru do Polski

Dogadałem się z L. i do San Francisco pozwolił mi polecieć z Wrocławia. Jakoś nie uśmiechał mi się szybki powrót do Zurichu byleby tylko złapać bezpośredni samolot i nie narażać się polityce firmy. Dziwne, ale perspektywa spędzenia kolejnych pięciu dni … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , , | Dodaj komentarz