Category Archives: Brak kategorii

Zwyczajny dzień

Obudziłem się chwilę po drugiej w nocy, przypomniałem sobie, że o 8 mam coś prezentować przed CFO, a ja nawet nie zajrzałem do slajdów. Myśli goniły jedna drugą, przez chwilę próbowałem się zmusić, żeby wstać, ale odpuściłem i poszedłem spać … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 6 Komentarzy

Byleby zagłuszyć myśli

Weekend spędziłem miło, w gronie paru osób z mojej ulubionej ekipy biurowych spiskowców. Wybraliśmy się na śniadanie do Bistro Giselle. Było słonecznie, choć wcale nie ciepło, śmialiśmy się z A., że obaj zupełnie przypadkiem ubraliśmy białe spodnie i wyglądaliśmy co … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 4 Komentarze

Jeszcze gram w zielone

Lubię czasem poczytać swoje stare notki, bo to trochę jak przeglądanie starych zdjęć, tylko zamiast zdjęć mam na talerzu własne myśli sprzed kilku czy kilkunastu lat i o dziwo, kiedy człowiek wraca do takich zapisków, okazuje się, że pewne problemy … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii, praca | Otagowano , | Możliwość komentowania Jeszcze gram w zielone została wyłączona

Weekend na pełnych obrotach

Piątek był dniem wolnym od pracy, dzięki czemu roboczy tydzień trwał tylko cztery dni. Z tyłu głowy miałem świadomość, że jako dobry syn zadeklarowałem się swojej rodzicielce podlewać kwiatki. Miałem zrobić to w czwartek wieczorem, ale lenistwo wygrało, więc zadanie … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Możliwość komentowania Weekend na pełnych obrotach została wyłączona

Rok później, znowu gdzieś pomiędzy

Żyję ostatnio w jakimś totalnym rozpizdrzeniu. Praca niepewna, szefowa głupsza ode mnie, niczego nowego się nie uczę, za to bez przerwy gonią mnie terminy i rzeczy do dowiezienia. Chronię się przed upałami, w międzyczasie podlewam rodzicom kwiatki i przemieszczam się … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 8 Komentarzy

Oszukać przeznaczenie

Minione 72 godziny sprawiły, że zacząłem zastanawiać się, czy przypadkiem nie żyję w filmie z serii Oszukać przeznaczenie. W weekend, kiedy upał był wręcz nie do wytrzymania, siedziałem głównie w domu z włączoną non stop klimatyzacją. Nagle usłyszałem potężny huk … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 8 Komentarzy

Kiedy wybierasz siebie, wszystko zaczyna się zmieniać i nagle przestajesz walczyć ze wszystkim

Mój myślowy kołowrotek nie odpuszczał, kręcił się w głowie przez kilka dni, nie dając mi chwili spokoju. Podzieliłem się tą niewygodną wiadomością z moją ulubioną ekipą biurowych spiskowców, zupełnie spontanicznie umówiliśmy się na wspólny lunch. Tak się akurat złożyło, że … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 4 Komentarze

Najlepszych dni nie zawsze da się zaplanować

Niespodziewanie odezwała się do mnie koleżanka z dawnej pracy, nie widzieliśmy się od ponad pół roku, chociaż mieszkamy na tym samym osiedlu – jakoś tak się złożyło, że zupełnie nie wpadaliśmy na siebie. Ma teraz trudną sytuację rodzinną – jej … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Dodaj komentarz

Każdy zna taką szefową

Mam szurniętą szefową. Merytorycznie ścieramy się właściwie przy każdej okazji. Ona forsuje swoje pomysły z uporem godnym lepszej sprawy, a ja za każdym razem próbuję przekonać ją rzeczowymi argumentami, że część z tych rozwiązań zwyczajnie nie ma sensu. Coraz częściej … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 6 Komentarzy

Czasem wystarczy zwolnić

Kolejny tydzień minął, jakby ktoś przewrócił kartkę w kalendarzu jednym ruchem, weekend upłynął spokojnie – bez większych planów, spotkań ze znajomymi czy wychodzenia na miasto. Potrzebowałem po prostu chwili oddechu. Jednego wieczoru po pracy spontanicznie spotkałem się z bratem. Poszliśmy … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 3 Komentarze