Category Archives: Brak kategorii

Zwyczajny weekend, którego potrzebowałem

Weekend minął mi wyjątkowo pożytecznie i, jak to ostatnio bywa przy korzystnej pogodzie, przede wszystkim rowerowo. W końcu ogarnąłem mieszkanie. Popłaciłem rachunki, zrobiłem zaległe pranie, posprzątałem i pochowałem do szaf ubrania, które od dobrego tygodnia wędrowały z fotela na krzeslo … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 7 Komentarzy

Cichy dzień urodzin

To był zupełnie zwyczajny dzień. Do biura dotarłem trochę później niż zwykle. Od kilku dni chodzi mi po głowie jeden zawodowy temat i wciąż zastanawiam się, z której strony go ugryźć. Problem w tym, że trudno znaleźć choć chwilę na … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 6 Komentarzy

Smak spontaniczności

Jedną z największych zalet pracy w nowym miejscu jest dla mnie jego lokalizacja, bo kompleks Business Garden stał się domem dla wielu firm i korporacji. Można powiedzieć, że to taki wrocławski odpowiednik warszawskiego Mordoru, z tą drobną, ale istotną różnicą … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 4 Komentarze

Małe katastrofy codzienności

Mam wrażenie, że kwiaty na balkonie są trochę jak ludzie – kiedy mają odpowiednie warunki, odwdzięczają się pięknym wyglądem. Wystarczy jednak chwila nieuwagi, kilka dni skwaru i odrobina pecha, a ich humor zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Moje jeszcze … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 13 Komentarzy

Smak pierwszej fali upałów

No i nadeszło prawdziwe lato. Nad Polską przetacza się fala upałów, temperatury wystrzeliły w górę, a ten weekend od kilku dni zapowiadano jako najgorętszy w roku. Moje surfinie na balkonie, jak na razie, radzą sobie całkiem dobrze, podlewam je sam … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 12 Komentarzy

Wspólny dzień z dala od codzienności

Nie siedzieliśmy tego wieczoru zbyt długo, zresztą i tak jako pierwszy poszedłem spać, zanim reszta ekipy zdążyła się mocniej rozkręcić. Rano czekało nas kolejne wspólne śniadanie, tym razem w naprawdę uroczej scenerii. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni pogodą – wszyscy od samego … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 2 Komentarze

Od biura do leśnej werandy

Moi ulubieni biurowi spiskowcy z poprzedniej pracy namówili mnie, aby jeszcze raz wybrać się na weekendowy wypad za miasto. Plan dojrzewał od tygodni, ale zgranie kilku osób o różnych stylach życia, przyzwyczajeniach i oczekiwaniach nie było takie proste. Każdy miał … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Dodaj komentarz

Poranek z klamką w dłoni

Dzień zaczął się całkiem zwyczajnie. Wstałem jak zawsze o 6 rano, ogarnąłem się do pracy i ponieważ miałem zaplanowane spotkanie z klientem, postanowiłem wyglądać nieco bardziej elegancko niż na co dzień. Zamiast polówki i sportowych butów wskoczyłem w koszulę, porządne … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 12 Komentarzy

Dzień, który zawsze wraca

Nie przepadam za 26 maja. Co roku ten dzień wywołuje we mnie smutek, a czasem wręcz wpędza w głęboką melancholię. Wracają wspomnienia, budzą się sentymenty, po których trudno mi się pozbierać. Gdyby nie był to Dzień Matki, a jedynie kolejna … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Możliwość komentowania Dzień, który zawsze wraca została wyłączona

Selektywne słuchanie i inne strategie oraz balkonowy raj, rower i kuchnia francuska

Czas ostatnio leci mi jak szalony. W minionym tygodniu w biurze pojawiłem się właściwie tylko raz, bo przez trzy dni siedziałem na warsztatach z zarządzania zmianą w organizacji. Już na samym starcie los postanowił dorzucić trochę dramaturgii, bo okazało się, … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 3 Komentarze