Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: Brak kategorii
Zwyczajny weekend, którego potrzebowałem
Weekend minął mi wyjątkowo pożytecznie i, jak to ostatnio bywa przy korzystnej pogodzie, przede wszystkim rowerowo. W końcu ogarnąłem mieszkanie. Popłaciłem rachunki, zrobiłem zaległe pranie, posprzątałem i pochowałem do szaf ubrania, które od dobrego tygodnia wędrowały z fotela na krzeslo … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
7 Komentarzy
Cichy dzień urodzin
To był zupełnie zwyczajny dzień. Do biura dotarłem trochę później niż zwykle. Od kilku dni chodzi mi po głowie jeden zawodowy temat i wciąż zastanawiam się, z której strony go ugryźć. Problem w tym, że trudno znaleźć choć chwilę na … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
6 Komentarzy
Smak spontaniczności
Jedną z największych zalet pracy w nowym miejscu jest dla mnie jego lokalizacja, bo kompleks Business Garden stał się domem dla wielu firm i korporacji. Można powiedzieć, że to taki wrocławski odpowiednik warszawskiego Mordoru, z tą drobną, ale istotną różnicą … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
4 Komentarze
Małe katastrofy codzienności
Mam wrażenie, że kwiaty na balkonie są trochę jak ludzie – kiedy mają odpowiednie warunki, odwdzięczają się pięknym wyglądem. Wystarczy jednak chwila nieuwagi, kilka dni skwaru i odrobina pecha, a ich humor zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Moje jeszcze … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
13 Komentarzy
Smak pierwszej fali upałów
No i nadeszło prawdziwe lato. Nad Polską przetacza się fala upałów, temperatury wystrzeliły w górę, a ten weekend od kilku dni zapowiadano jako najgorętszy w roku. Moje surfinie na balkonie, jak na razie, radzą sobie całkiem dobrze, podlewam je sam … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
12 Komentarzy
Wspólny dzień z dala od codzienności
Nie siedzieliśmy tego wieczoru zbyt długo, zresztą i tak jako pierwszy poszedłem spać, zanim reszta ekipy zdążyła się mocniej rozkręcić. Rano czekało nas kolejne wspólne śniadanie, tym razem w naprawdę uroczej scenerii. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni pogodą – wszyscy od samego … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
2 Komentarze
Od biura do leśnej werandy
Moi ulubieni biurowi spiskowcy z poprzedniej pracy namówili mnie, aby jeszcze raz wybrać się na weekendowy wypad za miasto. Plan dojrzewał od tygodni, ale zgranie kilku osób o różnych stylach życia, przyzwyczajeniach i oczekiwaniach nie było takie proste. Każdy miał … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
Dodaj komentarz
Poranek z klamką w dłoni
Dzień zaczął się całkiem zwyczajnie. Wstałem jak zawsze o 6 rano, ogarnąłem się do pracy i ponieważ miałem zaplanowane spotkanie z klientem, postanowiłem wyglądać nieco bardziej elegancko niż na co dzień. Zamiast polówki i sportowych butów wskoczyłem w koszulę, porządne … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
12 Komentarzy
Dzień, który zawsze wraca
Nie przepadam za 26 maja. Co roku ten dzień wywołuje we mnie smutek, a czasem wręcz wpędza w głęboką melancholię. Wracają wspomnienia, budzą się sentymenty, po których trudno mi się pozbierać. Gdyby nie był to Dzień Matki, a jedynie kolejna … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
Otagowano amore
Możliwość komentowania Dzień, który zawsze wraca została wyłączona
Selektywne słuchanie i inne strategie oraz balkonowy raj, rower i kuchnia francuska
Czas ostatnio leci mi jak szalony. W minionym tygodniu w biurze pojawiłem się właściwie tylko raz, bo przez trzy dni siedziałem na warsztatach z zarządzania zmianą w organizacji. Już na samym starcie los postanowił dorzucić trochę dramaturgii, bo okazało się, … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
3 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.