Spotkanie

Może i jestem samolubnym idiotą, ale jest mi dobrze z tym, co mam. Lubię to, gdy jesteśmy tylko my dwaj. I nie obchodzi mnie to, czy reszta świata jest w to zamieszana. Reszta świata to jest to, co rozwala dobre związki. Nie można długo egzystować w bańce mydlanej. Nic nie może. A. nie może tańczyć jak mu zagram. Ja też nie. Chce, żebym był tam gdzie jest on, a ja chcę, żeby był tam gdzie ja. Ja nie mogę się cofać bardziej niż on iść do przodu. Wszystko to wskazuje na sytuację bez wyjścia. Pogrążam się zupełnie w przeszłości. Właśnie teraz, moje całe życie krąży wokół przeszłości. Spędzam godziny ożywiając na nowo przeszłość, Przeszłość nie stanie się moją przyszłością. Stała się tylko teraźniejszością. Moja przyszłość jest w przyszłości. PS. Wciąż pamięta że uwielbiam marcepan.

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Brak kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz