corpo obawy

PS: LN has just started his micro-management campaign. He wants to be on a cc of every single email I am sending to CWT Air+ IT or any other supplier, basically on everything. Lol. I am thinking of switching CWT delivery notes to be sent to him roughly 150 a day;) I am getting cruel

GH: PF announced SW joining GPM team from eB controllership. I believe she will be my new boss. And apparently management seem to focus on PP and heck care eB. Getting obvious that eB will be gone.

PS: I read that. Interesting

GH: In accelerator, JH & I are process owner of ASSC travel. LN asked me to add him as owner. Now that SW is joining, I believe very soon SW should be the owner. No way LN can control me. GPM team will exist only post-split. So I am still officially ASSC Travel. Nothing to do with him. Anyway, since SW is now joining PP, it means no place for LN to transfer to PP in future. So I can do a handshake. I believe management heck care what is going to happen to eB.

PS: I am not surprised. We will be sold. Maybe sooner than we think

GH: I feel secured now that SW fill in the role. I was initially worried if that role was left for LN. There is no security and trust in this organization any longer. I am also prepared to leave.

PS: I stop trusting them in Nov…

GH: But for sure we wouldn’t leave before KM.

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s