Dzisiaj pojawiła się informacja o eksplozji w pobliżu konsulatu USA w Iraku, Iran wziął na siebie odpowiedzialność twierdząc, że celem była „siedziba szpiegów”. Zgłoszono kilka eksplozji w pobliżu konsulatu USA w Irbil w Iraku, dokąd wybieram się w październiku. W zamachu bombowym nie zginęło żadne siły koalicyjne ani siły amerykańskie – podały źródła irackich służb bezpieczeństwa.
Moja mama ma dziś urodziny, zaprosiłem ją na obiad. Pierwsze co powiedziała to „dziecko, gdzie ty jedziesz?!”
Zmarszczyłem czoło, byłem zły, ale tylko przez chwilę. Z perspektywy czasu wiem, że za kilka, kilkanaście lat, kiedy jej zabraknie, kiedy w ogóle zabraknie mi rodziców, a zwłaszcza mamy, to będzie to wydarzenie, kiedy uświadomię sobie, że nikt nigdy nie zwróci się do mnie per „dziecko”.
Jestem już dojrzałym facetem, mam kilkadziesiąt lat i wiele wydarzeń za sobą a taka prosta rzecz uświadomi mi i określi, że jestem dorosły.
Zasłyszane, ale prawdzie.
About saberblog
sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera.
Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba.
Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony.
Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii
Mądrości,
podróże i oznaczony tagami
Irak,
Mądrości,
podróże. Dodaj zakładkę do
bezpośredniego odnośnika.
Coś w tym jest, matkę najbardziej docenia się, gdy jej zabraknie.
Nie martw się wyjazdem, do jesieni jeszcze wiele może się zmienić.
Serdeczności
Wstrząsające wydarzenia na Bliskim Wschodzie zawsze przypominają nam o nietrwałym pokoju. Teraz, gdy świat jest pełen różnych napięć, warto docenić te proste chwile z najbliższymi, które definiują naszą dorosłość.
Jako matka i jako córka zdecydowanie popieram;))