Rossmann

Wybrałem się na lunch z jedną z moich ulubionych koleżanek z pracy – bardzo ładna, bardzo kobieca, elegancka, zawsze uśmiechnięta, bystra, z energią i charakterem, a przy tym naprawdę miła osoba, z którą po prostu dobrze się spędza czas. Po jedzeniu zaproponowałem, że pójdę z nią do Rossmanna, bo chciała kupić parę drobiazgów.

I tak, stojąc przy kasie, otoczeni typowym popołudniowym zgiełkiem miejskiej galerii centrum, dla żartu poważnym głosem rzuciłem:
– Wiesz co, tutaj też nie mają extra małych prezerwatyw…
Ona bez mrugnięcia okiem odpowiedziała:
– No cóż, może kupimy gdzieś indziej.

Kurtyna.

Spojrzenia innych klientów – bezcenne. I zdecydowanie bezcenne było też to nasze poczucie humoru wśród regałów z chemią gospodarczą i kosmetykami.

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii praca. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Response to Rossmann

  1. Lucia's awatar Lucia pisze:

    Tak właśnie jest kiedy nadajemy na tej samej fali. A spojrzenia ludzi z pewnością bezcenne.😃

Dodaj komentarz