sentymenty

widać
nie do twarzy nam było
z uśmiechem
widać
nie do twarzy
ze sobą
na co dzień
ze sobą
sami
siebie nie znając
w siebie zapatrzeni
a jednak ślepcy
nie umieliśmy odnaleźć drogi
choć ta
w zasięgu ręki
teraz tylko biel
wszechobecna
i tak wiele do wymilczenia
za karę
za siebie
za słowa
jak odłamki szkła
i za to
że jeszcze czasem słyszę
jak drzwi za tobą
z trzaskiem

Prawdziwa miłość zaczyna się od wzruszenia. Jeżeli już na początku spotkania dwóch osób nie ma wzruszenia tylko fascynacja drugą osobą, to pozostanie ona tylko fascynacją.
W prawdziwej miłości musi być wzruszenie: słabością, kruchością, innością drugiego człowieka…

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Response to sentymenty

  1. Nieznane's awatar Robin pisze:

    Niestety Saberq…wzruszenie nie zawsze jest oznaką tego, co stanowi najwiekszą wartość emocjonalną w życiu człowieka…częscokroć właśnie fascynacja rodzi silne wzruszenie…, a tego ostatniego nie można nazwać przecież nazwać Tym Słowem, któtre uzywane dzisiaj zbyt często na określenie zauroczenia i fascynacji właśnie, straciło dla większości ludzi prawdziwe znaczenie…stając się przez to pustym i bezwartościowym. Jedynie nieliczni trafia docenić prawdziwe znaczenie Tego Słowa…to przykre, ale na podstawie moich doświadczeń stawiam taką właśnie tezę…Pozdrawiam. Naiwny z Łodzi

Dodaj odpowiedź do Robin Anuluj pisanie odpowiedzi