zaslyszane, przeczytane, zapamietane

– tylko na to ccie stac? Slyszałem lepsze teksty od 15latków
– o czym ja bede z kims takim rozmawial? O Pokemonach? O tym ktory Power ranger jest silniejszy?
– oczy mnie bolą… od twojego blasku
– facet, któremu wyrósł kutas
– To świetne imię. Podoba ci się ? Powinieneś usłyszeć mój numer telefonu.
– orgazmodrom
– mężczyzna w wieku geriatrycznym
– Pomyśl nad tym poważnie a do tego czasu uznaj tą rozmowę za pożeganie
– Oszczędnie gospodarowałem prawdą
– To nie jestes sad kapturowy, probuje dowiedziec sie o nazwisko urzednika
– Jesli to jest desperacja to chcialbym ja zobaczyc w ekstazie
– Nie badz taki madry, ta rola jest juz obsadzona
– Jestes sam? Juz nie
– Dobrze wiec mnie zabij, sciagalem jeszcze na angielskim, kradlem reczniki w hotelu i przechodzilem na czerwonym swietle
– Jestem dobrym sluchaczem. Jak na razie tylko mowisz…
– Widzac w jaki sposob gotujesz, ciesze sie ze nie spedzilem z toba Swiat
– Chce z toba porozmawiac. ciekawe czy ja tego chce…
– Dla Ciebie szczytem wielkiej literatury jest znak stopu
– To ze jestem z toba spokrewniony nie znaczy ze jestem glupi
– Nic o Tobie nie wiem pomijajac magiczne nazwisko
– Gotowka czy platik?
– To chyba postmodernistyczne poczucie zmian polaczone z czystym klasycyzmem, nie mozna tez przeoczyc wplywu renesansu z domieszka romanizmu, ktory wywoluje skojarzenia w czysto modernistycznym stylu
– Jak wolisz? szybko i bezwglednie, powoli i osytroznie, na stojaco czy na siedzaco?
– Czy prezes pana oczekuje? chyba ze jest jasnowidzem…
– Zaplacisz mi za to! Dopisz to do mojego rachunku
– Jest wiele podniecajacych rzeczy. Czy ktos juz zglebil ta kwestie?
– To nie w twoim stylu. potraktuje to jako komplement
– Jest pani bardziej interesujaca niz ja. Prosze pozostawic to do mojej oceny.
– Wyszedlem bo szampan byl zwietrzaly, kawior zepsuty a niektore osoby z towarzystwa wyjatkowo nudne
– O co poszlo? Nic chcial tylko autograf
– Kiedy bede potrzebowal rady sam Cie o nia zapytam
– Mozesz przespac sie w mojej sypialni, jutro ja zdezynfekuje
– Potrzebujesz mnie. Zapomniales ze mam siebie i to mi wystarcza
– Nie Ty prowadzisz ta firme. Ktos musi
– Wiedzialem ze psuje sie pogoda,ale ze nadchodzi huragan…
– Aha i nie przesylaj mi kwiatow, dusze sie od ich woni
– Przed strzalem okryj futeralem
– To jest ten maz pedal? A dostales kiedys od pedala?
– Moze twoje pieniadze sa zielone, ale ty jestes nadal czarny
– Milo Cie znow widziec. Wiem ze nie jest Ci milo, ale dziekuje za uprzejmosc
– Masz tu czek na 100 tys i nie oblej go lazami bo zalejesz atrament
– Ja nie chche czegokolwiek, ja chce wszystko
– A przy okazji, ladny stroj, swietna jakosc, skoro nosisz go przez tyle sezonow
– Jaki jest twoj slaby punkt? Inteligencja…?
– Czy wiesz ile niewinnych zwierzakow zabito zeby zrobic to futro? A wiesz z iloma bogatymi ”zwierzakami” musialam sie pieprzyc zeby je dostac?!
– Prawie? Prawie to mozna powiedzic w zabawie a nie w firmie
– ..i bedzimy mieli mnostwo dzieci. O ile jeszcze nie zapomnial przepisu.
– Graal musi istniec, bez niego wyprawy krzyzowe bylyby tylko kampania reklamowa na rzecz papieza
– Wiesz co to Sw Graal? Szklanka na sok z Chrystusa
– Idz do diabla. Nie mam czasu isc do piekla
– Chce zlozyc Ci propozycje nie do odrzucenia. jestem na nia otwarty. Mowie o interesach. Szkoda.
– To jeden z niewielu momentow kiedy masz racje
– Kawy, herbaty, zatanczymy?
– Panska garderoba jak i panskie maniery pozostawiaja wiele do zyczenia
– Mowi pani w imieniu meza? On nie bylby taki uprzejmy.
– Ten pokoj wyglada jak stacja metra
– Matka traktuje mnie jak sperme, ktora zlosliwie przedostala sie przez srodki antykoncepcyjne tylko po to by jak pirania zniszczyc jej zycie
– Sprawdz czy nie ma Cie w pokoju obok
– Nie jestes mily. Wcale sie nie staram.
– Jesli to ma byc telefon obsceniczny to musisz glosniej oddychac
– Gdyby Mojzesz zobaczyl Twoja twarz mielibysmy 11 przekazan
– Szybciej bym sie piachu najadla niz dala Arabowi
– Co jej sie stalo? Sam chcialbym to wiedzic. Czy dzisiaj jest pelnia?
– O ktorej przyjedzie pan po mnie na obiad? Zakladam ze pan to zrobi
– Zalatwisz kontrakt to popierdujesz przez caly tydzien. Czego ty nie dokonales, ah ale z ciebie figura, chodzcie naucze was zuc gume. A jak twoj kumpel zalatwia kontrakt to gorycz…
– Ja sie z nim nie spotykam, nie sypiam, ja go tylko przymierzam
– Co to za pierdolona Arka Noego same pary
– Mogę zabrac plaszcz? Jasne ale spodnie zatrzymam
– Misio pysio zazdrosnisio
– Bzyknęliśmy się, nie było romantycznie ale faceci w końcu z trudem werbalizują uczucia
– Pada deszcz, gdyby to był francuski film zaraz byśmy się zenili
– Jeśli zaminisz się w taka cholerna zonke to go zabije
– Jedni szukają facetów metodologicznie, jakby szukali pracy a ja wyznaje teorie chaosu
– Kiedy wszystko idzie dobrze robimy się podejrzliwi, czy sprawy musza się komplikowac, żebyśmy uwierzyli? Wmówiono nam ze prawdziwa miłość jest trudna, pelna przeszkod i ze zadko zyje się dlugo i szczesliwie
– Przypomnial mi o tym czego nie mogę miec
– Jest tak zblazowany ze nie dostrzega flirtu
– Jeśli on jest dziwka to co powiesz o mnie?
– Wróciłem skatowany, usta mnie bolaly pieprzylem się w każdy możliwy sposób
– Czy te ostatnie 2.5 godz Nic dla niego nie znaczyly
– Forsa to wldza, sex to wladza wiec forsa za sex to tylko wymiana form wladzy
– My life is a blur Of rich men, designed clothes and luxury hotels
– Międzynarodowy imprewizowicz, dziwka z paszportem
– Zajecia wyrównawcze
– Nie miałem zamiaru uprawiać seksu tylko seksownie wyglądać
– Wiktoriańskie poglady
– Dobry seks może się wydarzyc z kims kogo nie lubisz albo nie pamiętasz
– Było ekstra ale ja się nie znam
– Zaprosze go na kolacje i na tomografie odbytu
– Moje majtki zyja wlasnym zyciem tak jak mój fiut
– Jeden z tych wspolwspaczy którego wstydziłbym się przedstawic swoim znajomy
– Umowielm się na kolacje i do kina, podarowaliśmy sobe i jedno i drugie, zostane przeklęty za seks na pierwszej randce
– Sex nie jestem moim ulubionym daniem no ale czasami zamawiam, może jestes na kolanach ale masz go w garści
– Jestem poeta uwiezionym w ciele prawnika
– Jest otwarty jak sklep całodobowy
– Widzialaes jego wypukłość w spodniach? To ochraniacz bo każdy krol ma swego ochroniarza
– Praktycznie wszystkie znajmosci sa oparte na kłamstwach i wzajemnie akceptowanych zludzeniach

Nieznane's awatar

About saberblog

Sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, chyba rzeczywiście urodziłem się w czepku, mam poukładane priorytety i co chyba najważniejsze, podążam za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo dzięki niemu mogę przyglądać się sobie, swoim emocjom, a przy okazji także całej reszcie świata. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym i to naprawdę przyjemne uczucie - zrobić w życiu coś dla siebie, czasem nawet wbrew temu, co mówią inni, wbrew temu, co wypada, co należy, co trzeba. Czasami mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracę, chwilę temu wyemigrował z Polski, rzucił wszystko i ruszył w podróż dookoła świata, akbym dopiero co odwiedził kolejny, sto któryś kraj. A innym razem łapię się za głowę i myślę: ile to już lat minęło? Ile rzeczy wydarzyło się po drodze? Czas jest fascynującą materią - bezkresną, nieuchwytną, a jednak zostawiającą po sobie ślady, lubię obserwować własne emocje, ale też emocje innych ludzi. Może właśnie dlatego ten elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę regularnie. To zresztą jedna z niewielu rzeczy, które robię w życiu naprawdę systematycznie, bo z obowiązkowością zazwyczaj jestem trochę na bakier. Zdarza mi się wracać do wpisów sprzed roku czy kilku lat i wtedy często odkrywam coś ciekawego: patrząc na tamten czas z perspektywy zaledwie dwunastu miesięcy, nagle widzę, jak bardzo był wypełniony, ile się wydarzyło, ilu ludzi pojawiło się na mojej drodze, ile emocji zostało gdzieś zapisanych między kolejnymi akapitami. Myślę, że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi w życiu takiego mojego własnego „pionu”. Czegoś, co pozwala mi na chwilę się zatrzymać, spojrzeć wstecz i złapać właściwą perspektywę. A tak zawsze mogę wrócić do przeszłości i z pewnego dystansu zobaczyć, czy udało mi się zrealizować to, co sobie zamierzyłem, mogę sprawdzić, gdzie popełniłem błędy, co zrobiłem dobrze, a przede wszystkim - przypomnieć sobie te wszystkie dobre, czasem zupełnie niepozorne chwile, których byłem uczestnikiem. I chyba właśnie za to najbardziej lubię pisać, aby nie pozwolić, by życie, które tak szybko płynie, zbyt łatwo mi umknęło.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Brak kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz