Myślę pozytywnie, więc nie mam marzeń

Trzeba być optymistą.
Trzeba być realistą.
Nie należy mieć marzeń.
Trzeba mieć plany.
Optymizm opiera się na tym, że się nie marzy. Tylko wtedy można być optymistą. Optymista, który marzy, bywa bez przerwy rozczarowywany. W końcu staje się pesymistą.
Marzenia mają to do siebie, że są mniej konkretne. Trzeba stawiać sobie cele do osiągnięcia i próbować je realizować.

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Brak kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 Responses to Myślę pozytywnie, więc nie mam marzeń

  1. Nieznane's awatar (gayok) pisze:

    a to ciekawe… wlasnie wczoraj przezylem zmasowany atak zjednoczonych sil pesymistycznych na moja realistyczna twierdze, to co ocalalo udalo mi sie przeczolgac na z gory upatrzona, bezpieczniejsza pozycje

  2. Nieznane's awatar trissa pisze:

    no ale marzenia to realistyczna wizja celów zaplanowanych do realizacji … jeśli nie marzysz o realizacji tego co zaplanowałeś, to po co planować cokolwiek?

    A że optymista czasem przeistacza się w pesymistę, to już inna inszość 🙂

Dodaj odpowiedź do trissa Anuluj pisanie odpowiedzi