Lekarz, na moją dolegliwość natury męskiej, przepisał mi antybiotyk KLACID.
Wśród działań niepożądanych podano: sporadyczne zaburzenia czynności wątroby takich jak zwiększenie aktywności enzymów wątrobowych, zapalenie miąższu wątroby i cholestatyczne zapalenie wątroby z objawami żółtaczki lub bez. Zaburzenia czynności wątroby mogą przybierać ciężką postać i zazwyczaj są przemijające. Rzadko występuje na szczęście niewydolność wątroby ze zgonem. Ponadto mogą wystąpić reakcje alergiczne: lekkie reakcje skórne (np. pokrzywka) lub ciężkie reakcje skórne (zespól Stevensa – Johnsona, toksyczna rozpływna martwica naskórka) oraz obrzęk naczynioruchowy i reakcje anafilaktyczne. Istnieją doniesienia o przemijających działaniach niepożądanych na ośrodkowy układ nerwowy takich, jak zawroty głowy o różnym nasileniu, niepokój, bezsenność i koszmary senne, szumy uszne, stany splątania, zaburzenia orientacji, omamy, psychozy i depersonalizacja, informowano także o przemijającej utracie słuchu, zaburzeniach węchu, smaku, bólach mięśni, stawów, zapaleniu i przebarwieniu języka, zapaleniu i grzybicy jamy ustnej oraz przebarwieniu zębów. Na dodatek grozi mi zapalenie trzustki, drgawki, zwiększenie stężenia kreatyniny w surowicy oraz niewydolność nerek, ponadto grozi mi hipoglikemia, leukopenia i trombocytopenia, może wydłużyć mi się QT, zwiększyć się częstokurcz komorowy i zaburzenia typu torsades de pointer.
Apetytu nie mam od tygodnia, w ustach mam dziwny posmak, pokrzywki też dostałem, bo swędziały mnie ręce jak diabli kiedy wybierałem się w piątek na firmowe party, dziś w pracy podczas logowania do systemu zapomniałem swój employee number co może wskazywać depersonalizację, od 2 dni mam koszmary, po których budzę się w nocy po czym zasypiam by znów śnić jakieś paskudne i chore rzeczy. Ostatnio w pracy jakbym więcej klął wiec może są to początkowe objawy zespołu TOURETTA…?
