„Słyszałem, ze rodzice sie trochę zestresowali, ze do nich nie zadzwoniłem 😉 Pojechaliśmy jednak do innego hostelu, bo koleś z informacji na lotnisku powiedział nam, ze ten jest o polowe tańszy. Może i standard nie jest tu zbyt wysoki (delikatnie mówiąc), ale jest ciepła woda i ludzie sa bardzo mili. G. mieszka w pokoju z dwiema lesbijkami, ja z chłopakami z NYC i z Kalifornii. Ogólnie ludzie sa tutaj bardzo mili i bardzo otwarci. Dzisiaj murzyn w supermarkecie, pozbawiony jednego przedniego zęba stwierdził, że „your accent is cool, man”.
Dzisiaj w Denver miała miejsce parada równości. Kiedy z G. spacerowaliśmy po downtown nagle przebiegło obok nas 40 facetów, w różnym wieku, ubranych w czerwone sukienki różnego typu – od cekinowych po klasyczne i prześwitujące ukazujące czerwone stringi na umięśnionych pośladkach… Cute ;)”
„W Telluride non stop pada deszcz. Sa tylko niewielkie przejaśnienia, ale tak- burza, deszcz, słońce, burza, wiatr, deszcz, słońce, zachmurzenie. Masakra. Cos czuje, ze wziętych z domu kremów do opalania nie będę miał okazji użyć.
W pracy menadzerka mnie wciąż chwali, i dziękuje mi za „świetną robotę”. Nie przekłada sie to jednak na nic materialnego- o podwyżce lub nadgodzinach raczej nie mam co marzyc. Ale i tak robie swoje;)”
„U mnie wciąż leje – wciąż słyszę w uszach Twój glos- nie bierz ciepłych swetrów i kurtki, to sa Stany, tam jest gorąco. Oj, cierpiałbym teraz, cierpiał. Ponoć we wrześniu tu się robi bardzo zimowo – chyba aż trzeba będzie zainwestować w czapkę i rękawiczki. Oj, dobrze, ze nie zawsze sie Ciebie słucham.”
„W SPA, ze względu na pogodę, wieje nuda. Gości mało, zwykle sami stali bywalcy, co i tak nie przeszkadza im biegać nago. To nie jest tak do końca zdrowe dla mojej psychiki. Czasem, jak idę po „mieście” i wildze znajome twarze, myślę „hm, widziałem penisa tego gościa”. Niedługo juz dojdę do etapu, dowolną twarz będę mógł dopasować do konkretnego penisa.”
„Zaskakująco, póki co w ogóle nie przytyłem. Może to dlatego że jem tylko dwa posiłki dziennie – śniadanie i lunch w pracy. Na kolacje zwykle nie mam nawet siły ani ochoty. No, może od czasu do czasu jakaś kanapeczka. Strasznie brakuje mi polskiej kuchni. Tutaj wszystko jest gumiaste i pozbawione smaku.”
„Nie uwierzysz nawet, kto wczoraj przekroczył skromne progi basenu w The Peaks Resort and Golden SPA. Kojarzysz taką panią jak Katie Holmes, żonę Toma Cruise’a? Otóż Twój kochany brat wziął od niej wczoraj ręcznik, którym sie wycierała, a na koniec podeszła do mnie uścisnęła mi dłoń i rzekła „thank you for everything”, uśmiechnęła sie i poszła… A dwa tygodnie temu byl u nas Robert de Niro- niestety jego nie udalo mi sie spotkac. Katie- między nami- to nic szczególnego- uda przygrubawe, piersi obwisłe, buzia nieszczególna. No i miała straszliwie obrzydliwy strój kąpielowy- jednoczęściowy, różowy z jakąś taką żółtą otoczką. Pewnie był warty 20 moich pensji, ale to nie zmienia faktu, iz był niezwykle niegustowny:) Twój brat przebywa wiec wśród gwiazd- i to takich prawdziwych a nie przegiętych gwiazdeczek ;)”
„Z wysokobranżowych sław, które ujrzały moje oczęta, doszła niejaka Halle Berry. Niestety, dopiero po tygodniu dowiedziałem sie, ze ta czarnoskóra panienka, która biegała po naszym peaksowym basenie to była ona. Przyjechała do nas pod zmienionym nazwiskiem, chodziła bez makijażu, wiec ciężko ją było rozpoznać. Dopiero nasza menadzerka po tygodniu uświadomiła nam, od kogo brałem ręczniki 😉 Dzisiaj w Telluride zaczyna sie festiwal filmowy, wiec zobaczymy, z kim jeszcze będę miał okazje poprzebywać ;)”
