Avignon – Pont du Gard – Nimes – Arles – St Remy de Provence – Cavallion

W czwartek z biura wyszedłem obładowany butelkami z alkoholem.
Nigdy nie robiłem tajemnicy z faktu że ze szkłem jestem po słowie dlatego prezenty od kolegów z pracy łatwo dało się przewidzieć.
Wieczorem zaprosiłem najbliższych do restauracji. Zaczęliśmy od kilku butelek proseco, potem bez specjalnego umiaru lało się wino na zmianę z szampanem by na koniec przerzucić się na kolorowe drinki.
Z okazji urodzin od właściciela restauracji dostałem tort z zimnymi ogniami i rabat a dodatkowo cały personel hucznie odśpiewał mi ‘tanti augiri’. Obcy ludzie uśmiechali się do mnie tego wieczoru, bo nasz stolik przypominał prawdziwie wielką włoską fiestę.

Byłem na tyle tomny żeby poprosić Marco by wracając z pracy zabrał mnie z baru. Wcześnie rano musieliśmy wstać, by zdążyć na pociąg do Awinionu a w moich żyłach o 4 nad ranem wciąż jakby grał szampan i wino.
W TGV z Genewy spałem jak dziecko pamiętając zawczasu by uzupełnić poziom wody w organizmie.
Podróż wynajętym specjalnie na tę okazje kabrioletem wspominam jako koszmar zwłaszcza kiedy staliśmy zablokowani w korkach w ponad 30 stopniowym upale.
Miasta i miasteczka kipiały od turystów. W Awinion trwał w tym czasie Festiwal Teatrów a do Arles jak co roku ściągnęły rzesze fotografików i twórców plakatów by uczestniczyć w Międzynarodowym Festiwalu Fotograficznym.

133-4

Prowansja, przyprawia o zawrót głowy. To jedno z najbardziej urokliwych miejsc, jakie widziałem.
Typowy prowansalski targ jest przecudowny i jak z obrazka. Lady uginają się pod ciężarem warkoczy czosnku, kolorowej papryki, świeżych pomidorów, bakłażanów, młodych dyń i szparagów. Melony w Cavaillon są tak dojrzałe, że pękają, roztaczając w powietrzu słodkawą woń. Podobnie jest z winem – jest tutaj wszechobecne…
W całym regionie stare miesza się z nowym, w miastach rzymskie świątynie i areny sąsiadują z postmodernistycznymi budynkami, a w górach obok średniowiecznych zamków i opactw spotyka się elektrownie słoneczne.

Obiecaliśmy sobie z Marco spróbować wybrać się jeszcze w tym roku do Marsylii…

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Avignon – Pont du Gard – Nimes – Arles – St Remy de Provence – Cavallion

  1. saber pisze:

    rzeczywiscie, bylo tam na kim oko zawiesic

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s