Magia świąt

Nie da się ukryć, że nie przepadam za okresem świąt. Niby cieszę się z czasu spędzonego z rodzina, z drugiej strony okres ten bardzo mnie meczy. Te ciągłe wizyty i rewizyty, kopy żarcia nie do przejedzenia, bezmyślne oglądanie telewizji, ciągłe przesiadywanie w domu, pozamykane sklepy, kina, bary i restauracje – mam ochotę palnąć sobie wtedy w łeb. 4 dni wolnego, podczas których człowiek w ogóle nie wypoczywa. Co roku obiecuję sobie, że byłoby lepiej spędzić ten czas gdzieś w ciepłych krajach z dala od marazmu obżarstwa, mrozów i zimowej aury.

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Magia świąt

  1. ~Wroclovianka pisze:

    Ależ Saber, jaka zimowa aura, czy to aby wspomnienie z tegorocznych świąt???:-) Ja najbardziej uwielbiam czekanie na: radosne piosenki w radiu (all I want… i tę, że za rogiem stoją Anioł z Bogiem), iluminacja kochanego Wrocka, jarmark, grzane wino (w tym roku było za ciepło, by się nim delektować), no i w ogóle – szukanie prezentów… Święta szybko potem mijają, ale te 3 tygodnie przed to jest to, na co warto czekać kolejny rok. I już 🙂 Pozdrawiam poświątecznie, a pamiętaj, że ciepłe kraje są ciepłe przez cały rok…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s