Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Author Archives: saberblog
Karbala – Al-Kufa – An – Nadżaf
Rano o 9 wyruszyliśmy dalej, drogą na południe, zobaczyć kolejne meczety i nekropolie. Znowu kilkakrotnie do kontroli zatrzymała nas policja. Punkty kontrolne na drogach międzymiastowych są rzeczą normalną, ale wydaje nam się że problematyczna jest libijska wiza, którą mam w … Czytaj dalej
Babilon – Karbala
Zmęczenie i niewyspanie dawały się we znaki w ciągu dnia kilkukrotnie, w drodze do Karbali zasypiałem w aucie raz za razem. Karbala najbardziej znana jest z sanktuariów i meczetów, w jednym znajduje się grób wnuka Mahometa Husayna ibn Alegego i … Czytaj dalej
Bagdad – Babilon
Ledwo dojechaliśmy do hotelu, okazało się że nastąpiła szybka zmiana planów. Moj lokalny przewodnik Murtdaza czekał na mnie przed wejściem. Załatwił mi klucz, zawiózł na piętro, opowiadając po drodze co i jak zmieniło się w naszych planach, na koniec dając … Czytaj dalej
Nareszcie Bagdad!
Dotarłem z dwunastogodzinnym opóźnieniem. Najbardziej wymęczyło mnie czekanie na przesiadki najpierw w Warszawie a potem Stambule, bo sam loty były całkiem znośne. Głównie spałem regenerując siły przed czekającym mnie intensywnym pierwszym dniu w Bagdadzie. Pierwszy raz miałem okazję być na … Czytaj dalej
Reisefieber – kiedy wszystko wydaje się super zaplanowane a życie daje ci w pysk…
Ucieszyłem się gdy za pracę w weekendy i święta dostałem dodatek do pensji – taki fajny zastrzyk gotówki akurat przed urlopem. Radość nie trwała długo, bo zapragnąłem przed wyjazdem odwiedzić swojego dentystę. Niewinna wizyta kosztowała mnie kilka tysięcy, bo groził … Czytaj dalej
Nadrabianie myśli ostatnich tygodni
Mijające lato zapamiętam jako ciąg wiecznej zabawy, wizyt, rewizyt, bib, domówek, urodzin, nalotów, firmowych eventów, spędów towarzyskich i niespodziewanych spotkań. Dawno tak nie balangowałem i tak miło. Zdarzało mi się w ciągu tygodnia kłaść się do łóżka po 4 nad … Czytaj dalej
Niespodziewanie udany weekend
Przed zaplanowanymi na październik i listopad wyjazdami nie brałem żadnego urlopu, szczerze mówiąc nie mam nawet wystarczającej liczby wolnych dni, dlatego teraz pracuję w każde święto państwowe, żeby cos sobie uzbierać dni wolne. Tak było w zeszły czwartek, święto wojska … Czytaj dalej
Kierunek Afganistan c.d.
Zmagań z wizą do Afganistanu ciąg dalszy. Dostępne są dwie opcje. To co wydawało się kuszącą ofertą okazało się drogą przez mękę. 28 września lecę do Bagdadu i nie mogę ryzykować, że nie odzyskam wcześniej paszportu. Papierologi całe multum dlatego … Czytaj dalej
Otagowano Afganistan, Podroze, ZEA
8 Komentarzy
Kierunek Afganistan c.d.
Siedzę sobie przy biurku w pracy i czytam, bo za 3 miesiące mam być w Kabulu…. Niestety wczoraj Talibowie ogłosili, że nie przyjmują już wiz z ambasad, które nadal wspierają stary reżim. Do tej pory panował niełatwy rozejm, ale teraz … Czytaj dalej
bardzo upalne dni
Przez wysokie temperatury nie mam zupełnie weny do pisania, ostatnimi tygodniami głównie grillują mi się myśli. Każdego poranka z ochotą wstaję do pracy, jadę do biura choć przepisowo nie muszę pojawiać się częściej niż 2 razy w tygodniu. W biurze … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
Otagowano amore, Kazachstan, Kirgistan, podróże, Tadżykistan, Turkmenistan, Uzbekistan
3 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.