Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Chorwacja
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: Tadżykistan
Osz – Toktoguł
Przekroczenie granicy tadżycko-kirgiskiej było niczym scena z filmu przygodowego – coś, co na długo zapadnie nam wszystkim w pamięć. Autokar zatrzymał się jeszcze na ponad kilometr przed granicą, bo drogę zablokowały równo zaparkowane ogromne tiry. Nawet pas środkowy był zastawiony, … Czytaj dalej
Chodżent
Chyba nikt z nas nie spodziewał się, że Chodżent okaże się tak interesującym miejscem do zwiedzania. Nasz hotel miał specyficzny klimat – trochę jak z dawnych lat – ale ja trafiłem wyjątkowo dobrze, bo dostałem przestronny apartament z osobną sypialnią. … Czytaj dalej
Duszanbe – Chodżent
Podążając śladami dawnych kupców Jedwabnego Szlaku, dzisiejsi podróżnicy ruszają do Tadżykistanu, by przeżyć prawdziwą górską przygodę przez krainę, którą nie bez powodu nazywa się „Dachem Świata”. Czekają tam potężne pasma górskie, surowe pustynie i wąwozy, które zapierają dech w piersiach. … Czytaj dalej
Duszanbe
Po pysznym, hotelowym śniadaniu wróciłem do pokoju z nieodpartą chęcią spędzenia tego dnia na własnych warunkach. Duszanbe mieliśmy w planach przez dwa dni – idealna okazja, żeby na chwilę zwolnić tempo i zafundować sobie dzień w wersji solo: trochę czytania, … Czytaj dalej
Panjakent – Duszanbe
Drogi do granicy z Tadżykistanem z pewnością nie zapomnę. Siedziałem wyprostowany jak struna, skupiony jak pilot przed lądowaniem, bojąc się że przy byle ruchu ruchu oszaleje mi błędnik. Żołądek miałem pusty, a przy każdym głębszym oddechu czułem, jakby pępek dotykał mi kręgosłupa. … Czytaj dalej
bardzo upalne dni
Przez wysokie temperatury nie mam zupełnie weny do pisania, ostatnimi tygodniami głównie grillują mi się myśli. Każdego poranka z ochotą wstaję do pracy, jadę do biura choć przepisowo nie muszę pojawiać się częściej niż 2 razy w tygodniu. W biurze … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
Otagowano amore, Kazachstan, Kirgistan, podróże, Tadżykistan, Turkmenistan, Uzbekistan
3 Komentarze
