Ostatnio nie mam dołów. Każdy mój tydzień wypełniony jest do maksimum praca i zajęciami po. Praca do 16.30 potem zwykle szybka kawa lub piwo ze znajomymi gdzieś w centrum, 2 razy w tygodniu włoski, angielski, siłownia – nie mam czasu się nudzić czy popadać w jesienna zadumę. Do domu wracam przeważnie po 21 a ledwo przyłożę głowę do poduszki – zasypiam.
Pretenduję do tytułu robocopa pracy.
A dziś miałem w pracy stres, fukałem na wszystkich – cieszyłem się że dostałem umowę na czas nieokreślony ale jak zobaczyłem moją fotkę na firmowej stronie to ło maj got ja p…ę k…a mać w d…ę j…y ch..j!!!
Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Chorwacja
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek

slonce – przeciez ty jestes jak Leonardo di caprio,tylko ładniejszy :),choć biedniejszy 🙂
A po cóż te wulgaryzmy na końcu? Eh. Lubię wyraz „fukać”. Także za to jest lajk. Kiedyś mnie jakaś pani dyrektor w pracy ofukała. Dostała ksywę Fuksja 🙂
Fuksja brzmi pretensjonalnie
Dlatego dostała taką ksywę 🙂 Co to jest w ogóle za kolor – fuksja? Ja uwielbiam transparentny. I wszystko jasne