Kto wytłumaczy mój sen?

Miałem dziś ciekawy sen.

Śniło mi się że byłem na jakimś spotkaniu albo imprezie gdzie było pełno osób. Siedziałem sobie na podłodze, gdy kątem oka zauważyłem, że ktoś wchodzi do salonu obok i włącza film z kasety video. Co od razu przykuło moją uwagę do telewizora to widok mnie samego, na balu przebierańców w przedszkolu „Na misiowej polanie” gdy miałem może z 6 lat. Byłem przebrany za kowboja, miałem ekstra skórzane spodnie, kamizelkę ze złotą gwiazdą szeryfa i brązowy kapelusz na głowie. Tańczyłem razem z Ewką Giefert, która była wtedy przebrana z księżniczkę z długim welonem. Oprócz siebie rozpoznałem innych swoich kolegów z tamtych lat: Przemka, Michała, Jacka, Krzyśka. Wszyscy bawiliśmy się wtedy na tym balu.
Wszystko było dokładnie jak na zdjęciach w moim albumie.
Wstałem żeby przyjrzeć się bliżej i palcem zacząłem pokazywać wszystkim osobom wokół, który to jestem ja na tym filmie.
Potem na korytarzu spotkałem dawną wychowawczynię i dyrektor przedszkola panią Magdę. Kiedyś miała krótkie mocno czarne włosy a teraz była tlenioną blondynką i twarz miała jakby starszą.
Podszedłem do niej i powiedziałem, że jestem tym chłopcem z filmu. Popatrzyła na mnie i zapytała: „Jarek? Jarosław Sambor?”
Pokiwałem przecząco głową.
Dopiero przy drugiej próbie odgadła kim jestem, powiedziała to jednak bez entuzjazmu.

A teraz moje pytanie za 3 punkty: Kim jest ten Jarosław Sambor? Skąd się wziął w mojej głowie?

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Brak kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 Response to Kto wytłumaczy mój sen?

  1. Jarek's awatar Jarek pisze:

    i jak z tym snem ? co dalej ?

    ja tak się nazywam….

Dodaj odpowiedź do Jarek Anuluj pisanie odpowiedzi