Skwar jest nie do zniesienia. Nie cierpię pogody kiedy pot spływa mi po tyłku, kiedy okulary zjeżdżają mi z nosa a na twarzy i czole czuje stróżki potu. Mózg mi się gotuje, wszystko i wszyscy na około mnie wkurwiają, chodzę podminowany i mam ochotę wszystkim przyp….ć.
Nie jestem stworzony do życia w upalnym klimacie, biegam w samych gaciach po domu, co kwadrans raczę się szklaneczka czegoś chłodzącego, wykonuję minimalną liczbę czynności
Najchętniej wszedłbym do lodówki albo obłożył się kosatkami lodu. Taki dzień najlepiej spędzać jest nad wodą a nie w betonowym mieście.
W pracy papiery same przylegają do dłoni, wszyscy są lepcy i zmęczeni.
Koszmar lata się zaczyna…
Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Chorwacja
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
