Moj blog to listy z przeszłości pisane do samego siebie. Z perspektywy czasu dobrze jest popatrzeć na siebie sprzed lat, na sposób myślenia, postrzeganie spraw i ludzi, problemy, którymi się żyło, plany, nadzieje i błędy..
Zupełnie nie interesuje mnie wiec co myśli o mnie ktoś obcy, czytający mojego bloga, bo notki są przede wszystkim, jeśli nie wyłącznie, dla mnie. Wiem ile potrzeba siły, by bronić swojej tożsamości, czując się czasem w pewien sposób napiętnowanym. Potrzeba na to ogromnej pracy, kilkunastu lat życia, coraz bardziej niezależnego, samodzielnego myślenia, budowania swojego świata wspólnie z takimi, a nie innymi ludźmi, szukania swojego środowiska i poczucia energii, mocy, aby wreszcie kiedyś dotrzeć do tego, że to wszyscy inni, ci potępiający, źle oceniający, wyciągający pośpieszne wnioski, czegoś się obawiający, że to oni nie mają racji, ze są śmieszni, krzywdzący, niesprawiedliwi, często głupi.
Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Chorwacja
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek

Nie wiem, czy obchodzisz, ale jesli nawet nie, to zyczyc spokoju i radosci i mnostwa milosci nie zaszkodzi!
No i siup w ten nowy 2008 rok! 🙂