Berno – dzień 610

Moja koleżanka w pracy przyszła do pracy ubrana w bardzo seksowna bluzeczkę mocno opinającą jej wybujały biust. Że jest atrakcyjną kobietą o nieskazitelnej urodzie i bardzo dobrym guście przez cały czas nie mogłem oderwać od niej wzroku, ciesząc oko estetycznym widokiem. Robiłem to na tyle bezczelnie, że w windzie zapytała mnie czy aby na pewno jestem gejem za którego się podaje czy to tylko taka ściema dla zamydlenia oczu by móc się na nią gapić.
Na koniec usłyszałem że nigdy nie odważyłaby się przy mnie rozbierać lub przebierać, tak jak czasami zdarza jej się to robić swobodnie w obecności jej innych znajomych o odmiennej orientacji. Jak dla niej jestem mocno podejrzany, bo za dużo we mnie typowo męskich zachowań.
Dawno nie usłyszałem tak wyjątkowego komplementu.

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Brak kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz