Ocalić od zapomnienia

Wyjeżdżając do Iranu nie można tak po prostu zarezerwować hotelu przez internet, wykupić wycieczek jednodniowych, kupić wizy na granicy czy wyjechać z plecakiem i organizować pobytu na miejscu. O wszytko to trzeba zadbać przed wyjazdem, bo tylko autoryzowane biura podróże posiadające akredytacje Irańskiego MSZ gwarantują zwiedzanie tego kraju. Pamiętam jak negocjowałem z biurem, w jakich hotelach chcemy spać, 2-3 czy 4-5 gwiazdkowych. Nie orientowałem się wtedy, co oznacza standard 2 czy 5 gwiazdek. Miła pani napisała mi, że hotele 5 gwiazdkowe to Hilton Sheraton czy Hyatt. Zdecydowaliśmy się na tą wersję, choć wiedziałem, że w zamkniętym dla Zachodu kraju objętym embargiem nie ma mowy o tych hotelowych sieciach. Choć wszystko mieliśmy z góry opłacone (nawet posiłki, bo o płaceniu kartą czy wypłatach z bankomatów można zapomnieć) ukryłem 2000 dolarów na wypadek gdybyśmy musieli np. kupić nowe bilety na powrót. Mijaliśmy później te sieciowe hotele, Hilton nazywał się teraz Persian Esteghlal International. Przewodnik operował tą nazwą, bo hotel Hiltonem był… ale przed rewolucją.

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s