Kobieta vs mężczyzna

W przeciwieństwie do K szukam facetów metodologicznie, jakbym szukał pracy a moje spostrzeżenia, co do zachowania K dowodziły, że wyznawała ona jednoznacznie teorię chaosu. W klubie kilku facetów przypomniało mi o tym, czego mieć nie mogę, ale było to tylko chwilowe, bo do akcji wkroczyła K i musiałem jej pilnować. O 3 nad ranem wisiała już praktycznie wszystkim na szyjach, kilka panienek poparzyła w tańcu niechcąco papierosem a mnie niespodziewanie wepchała do gardła swój język i próbowała zgwałcić na parkiecie. Rano niczego nie pamiętała a ja mam traumę…
Widok roznegliżowanej K w sukience powiewnej niczym lekka, biała beza z olbrzymim dekoltem siał postrach w Marinie, wokoło słychać było komentarze i niesmak wśród bardziej ortodoksyjnej miejscowej ludności. Nikt na szczęście nie rzucał w nią kamieniami, ale dało się wyczuć, że paru facetów miałoby na to ochotę. K jak zwykle pewna siebie, miała to głęboko gdzieś, podobnie jak nasze komentarze i niczym się nie przejmując paradowała ostentacyjnie wzdłuż promenady, podczas gdy ja z V wstrzymywaliśmy oddech przy każdym byle najlżejszym podmuchu wiatru, który odkryłby jej figi (tudzież ich brak).
K trzymając się swojej zasady, że szybciej naje się piachu niż da Arabowi zapoznała Serba – pilota linii Emirates, z którym odbyła serię udanych startów i lądowań w hotelowym pokoju, doprowadzając V do takiej furii, że ta zniesmaczona postanowiła wyprowadzić się ze wspólnie wynajmowanego pokoju do osobnej jedynki. Tylko niektórzy po mimo ukończenia 30. roku życia z rozrzewnieniem wspominają lata studenckie, gnieżdżenie się w małych pokojach po 3 czy 4 osoby i nie przejmowanie się ekscesami współlokatorów.
W wieczór przed wylotem do Szwajcarii pojechaliśmy na drinka do klubu jachtowego, gdzie panował wystrój iście wyspiarski, goście z akcentem, a gdzieniegdzie jak zawsze nieskazitelnie czyści, ubrani od stóp do głów w białe szaty Arabowie. Spojrzenia arabskie bywają dużym przeżyciem. Jak dla mnie, co drugi Arab to biseptol, religia nie pozwala im na randki z kobietami, więc pomagają sobie spotykając się z panami.

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Kobieta vs mężczyzna

  1. sotion pisze:

    Biseptol, zajebiste określenie 🙂
    Swoja droga faktycznie w spojrzeniach arabów jest coś biseptolowatego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s