Sabbatical

Kiedy przyjmowali mnie do firmy jednym z punktów w kontrakcie był benefit w postaci dodatkowego płatnego urlopu po 5 latach pracy. Jakoś mało o tym myślałem podpisując wtedy umowę, bo okres 5 lat wydawał mi się strasznie odległy i mało realny, bardziej interesowała mnie tu i teraz, czyli miesięczna pensja a nie pierdu sjerdu, dodatki i obietnice za lojalność. Minęło 5.5 roku a ja muszę zmierzyć się z zagospodarowaniem 7 tygodni płatnego urlopu. Dziwne uczucie oderwać się od rutyny, nie musieć iść do pracy, odpisywać na maile i sprawdzać poczty w telefonie. Zaczynam zdawać sobie sprawę jak bardzo jestem uzależniony od nowoczesnej technologii i pracy. Nie ma mnie do 12 lutego!!!!!

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii praca i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Sabbatical

  1. ~Anita pisze:

    🙂 Szalenstwo, urlop platny 7 tygodniowy? Przeciez w tym czasie moglbys podjac jakas nowa prace 😀 hehe Kurde, wykorzystaj to chlopie tak, zebys za 30 lat pamietal ten okres, zaszalej! chociaz, ty i tak szalone zycie prowadzisz, jak dla mnie… 🙂

  2. ~saber pisze:

    podejmowac prace w czasie urlopu? nie, to nie ja, nawet wolontariat w stylu akcji zalesiania Zalesia nie wchodzi w gre ani kopanie studni w Kongo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s