Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: praca
Berno – dzień 447 – dzień świra
W robocie mam “gwiezdne kurwa wojny”, przychodzę o 8 żeby wyjść o 22.00 a końca nie widać. Szefowa poszła na urlop, wszyscy wokoło tonem nieuznającym sprzeciwu czegoś chcą, każdy zaczyna zdanie od tego “to ważne”, po czym grozi konsekwencjami i … Czytaj dalej
Berno – dzień 444
W urlopach najbardziej nie lubię powrotów. W niedziele wieczorem odpaliłem komputer i po chwili już tego żałowałem. Po pobieżnym przeczytaniu kilkunastu maili dowiedziałem się, że podczas mojej nieobecności odchodziły w biurze niezłe szopki. Im dalej, tym było tylko gorzej, moje … Czytaj dalej
Londyn – Richmond
Słowa znowu powoli zaczynają zamieniać się w czyny. Po kolejnych rozmowach telefonicznych wreszcie przyszła pora na poznanie na żywo swojej nowej przełożonej – to będzie już 5 odkład zaczęła się moja szwajcarska przygoda. Spodobała mi się wizja nowego stanowiska: jeszcze … Czytaj dalej
pocztówka wysłana z przeszłości
Mój widok zza okna różni się od tego sprzed półtora roku. Nie ma tych samych osób, znanych twarzy, nie ma tych wszystkich miejsc, spraw i myśli, nie ma korków na tych samych ulicach, nawet dźwięki są inne. Nic nie jest … Czytaj dalej
Frankfurt
W czwartek utknąłem na lotnisku z powodu strajku Lufthansy nota bene akurat gdy leciałem spotkać się z ludźmi z ich partnerskiej spółki. Dzień wcześniej zamówiłem bilet, CWT potwierdziło że ten lot nie jest odwołany, zapobiegawczo jeszcze przed pójściem spać śledziłem … Czytaj dalej
Berno – dzień 399
Podobno szykują mi zmianę stanowiska. Dostałem już maila, odbyłem telefoniczną rozmowę z nowym przełożonym, moja obecna szefowa dała mi kwartał na zamknięcie bieżących tematów i przekazanie obowiązków. Gdy próbowałem coś więcej od niej wyciągnąć dodała że zostałem „namaszczony” i że … Czytaj dalej
Berno – dzień 396
Siedzę w nowoczesnej sali konferencyjnej, w budynku ze szkła, otoczony gadżetami pozwalające na zdalną pracę, przede mną siedzi dwoje specjalistów i nagle pada pytanie, które budzi we mnie konsternacje – jak by pan chciał żebyśmy to zrobili? Milknę na moment. … Czytaj dalej
Berno – dzień 369
Pół roku temu przyjęli do nas faceta specjalistę od SAP. Miał służyć nam swoją wiedzą i pomagać rozwiązywać różne zawiłości finansowo księgowe od strony IT. Nie wiem jak układały mu się relacje z innymi. ale ja narzekać na R. nigdy … Czytaj dalej
Londyn 25-27.06
Przed wyjściem z biura zarezerwowałem bilet na City. Chociaż nie miałem potwierdzenia a w biurze w Londynie już nikt nie podnosił telefonu wolałem nie czekać do ostatniej chwili. Dopiero rano dowiedziałem się że szkolenie będzie się odbywać po drugiej stronie … Czytaj dalej
Londyn
Gdyby nie widok zza okna taksówki na Tower i London Bridge w ogóle nie zauważyłbym ze jestem w Londynie. Zaproszenie na konferencje przyszło w momencie gdy akurat najbardziej obłożony jestem obowiązkami. I tak pomiędzy kolejnymi spotkaniami wymykam się do swojego … Czytaj dalej
Otagowano Anglia, podróże, praca
Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.