Po pracy wróciłem do domu, zrobiłem sobie mocnego drinka, analizując czy znalazłem się w miejscu gdzie przebywanie z nim nie sprawia mi już przyjemności, czy kombinuję, jak najmniej się z nim widzieć, czy nie mówię mu już wszystkiego i nie chcę się z nim dzielić swoimi przeżyciami, myślami…i czy przestaje mnie interesować jego życie… czy zaczynam żyć obok…
Niepokojące to myśli jak na okoliczność naszej wspólnej rocznicy…
Gdy życie prywatne legnie w gruzach, to znaczy, że czas na awans a jakby wróżebnie dzisiaj w piśmie branżowym ukazał się wywiad ze mną…
Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Chorwacja
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek

moze to syndrom rocznicy, bo jeżeli nie to myśli faktycznie niepokojące,
a swoja droga „życie obok” przewija się ostatnio jako leitmotiv…
Takie zachowanie jest premiowane przez ewolucje. Nie martw sie. Wiem, ze to brzmi egoistycznie, ale habituacja bodzcow jest kluczem do zrozumienia zdrady lub checi zmiany partnera.
Na poczatku znajomosci wszystkim wydaje sie, ze to jest ta jedyna osoba, jednacz zycie codzienne szybko weryfikuje taki werdykt.
Pozdrawiam i masz racje. Realizuje sie na zupelnie innej paszcyznie.
Czasami głuszenie facetów przychodzi nam zbyt łatwo.
Czasem ma sie za dużo kolegów, którym wisimy kawę, piwo, kolacje i noce.
Prędzej czy później przychodzi ta sama myśl: Nie, nie pozwolę wypasać mojego konika na takiej łączce.
Niektorzy faceci nie dostrzegają zupełnie braku pakietu moralnego.