M pojechał na kilka dni do Włoch, dlatego sam postanowiłem wybrać się na weekend do Wiednia. W ostatniej chwili do wyjazdu przekonałem K, która nie dala się dwa razy prosić byleby tylko ominąć szopkę związana z obchodami rocznicy. Zemsta kaczora nie ominęła jej jednak całkowicie, w drodze z Warszawy samolot wpadł w silne turbulencje i tak mocno nimi zatrzęsło, ze po przylocie minę miała nie tęgą.
Na szczęście potem już tylko święciło słonce.
W nowo otwartym hotelu Sofitel dostaliśmy pokój w całości urządzony… na czarno: czarne ściany, sufit, podłogi, meble, łazienka, kafle, wanna, sofa, sypialnia, rolety, łóżko, pościel wszystko dosłownie jak w trumnie. Dobrze ze K nie jest czarnoskóra, bo byśmy się w łóżku nie odnaleźli… Ogólnie polecam każdemu, kto chce wpaść w depresje.
Za kilka dni święta, wcześniej Mediolan i Stambuł, potem Warszawa i znowu Wrocław.
Dzisiaj znowu kilka razy poczułem jakby cos się w moim życiu kończyło…
Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Chorwacja
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek

Zmień miasto, faceta, życie.
Niełatwe, ale skutkuje.
No,sie podziało…
Ale oczywiscie zrob tak abys czuł sie dobrze 🙂
ale sie wpisałem poprzednio zamiast sotion to saber 🙂 sory…
mam juz plan awarayny wiec daje rade
Pluto – nigdy nie twierdzilem ze moje zycie jest ciekawe