powrót do normalności

Brakuje mi przyjaciół.
Odkąd wróciłem do Polski i jestem na wyciagnięcie ręki, to jakby rzadziej się widujemy niż gdy mieszkałem w Szwajcarii. Kilka razy przeglądem numery w swojej komórce i łapałem się, że nie mam do kogo zadzwonić, umówić się, wyjść na miasto, na kolacje, drinka, pójść do kina. Dostępność czasem rozleniwia, po co dziś skoro można jutro albo za tydzień.
Tęsknię za podróżami. Obaj z M. zastanawiamy się, dokąd pojedziemy na nasz pierwszy wyjazd i którą gospodarkę zaczniemy wspierać najpierw gdy skończy się zamkniecie granic.
Na razie byliśmy zmuszeni odwołać nasz urlop w Libanie i jakiekolwiek wyjazdu do Włoch, pod znakiem zapytania stoją moje urodziny w Hadze i urlop w Kambodży, ale kto wie może do tego czasu sytuacja się unormuje i będziemy mogli przemieszczać się swobodnie po świecie. Może najpierw będzie to Szwajcaria, pojadę do drugiego domu, zobaczyć znajomych i przyjaciół a weekendowe wypady przyjdzie czas później. Dla zachowania dystansu społecznego, fotele jak dla mnie mogą być w samolotach teraz nawet na skrzydłach. Ja bardzo lubię kiedy obaj podejmujemy wspólnie moje decyzje.
Okres że nic mi się nie chce, nie mam siły, które drenowało ze mnie siedzenie w domu na szczęście już mija. Coraz częściej wychodzę na rower, przemierzam dziesiątki kilometrów, spotykam się, zapraszam do domu gości, chodzę się bawić i wracam późno w nocy. Nie tracę czasu na nic nie wnoszące do życia długie rozmowy przez telefon, klikanie w komputer i oglądanie filmów. Wczoraj była kolacja w Campo, posiadówa w ulubionym barze, zaprosiłem najbliższych na śniadanie do siebie, wizyta w Ogrodzie Japońskim.

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii podroze. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „powrót do normalności

  1. Nie wydaje mi się by ten Twój wczorajszy wieczór był taki okropny 😃

  2. Ultra pisze:

    Ja Cię… potrawy zachęcają, w tym wołowina o stopniu wysmażenia blue…
    Pozdrawiam

  3. Lucia pisze:

    Bo normalność bywa piękna. Bo w normalnosci jest prawdziwe zycie. I niech tak nam znowu zostanie. 🙂

  4. salmiaki pisze:

    Kradniesz moje serce tymi bukietami kwiatów, którymi często (o ile nie zawsze) dekorujesz dom.

Odpowiedz na Lucia Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s