wakacje c.d.

Rzadko piszę, bo nie potrafię zebrać myśli i spisać je w sposób składny. Dopadła mnie chwilowa niemoc twórcza, potrzebuje bodźca żeby usiąść i ogarnąć to co kotłuje się w mojej głowie. Urlop minął bezpowrotnie, zrelaksowałem się i wyciszyłem, powiedziałbym że nawet rozleniwił, bo pierwszego dnia po powrocie do pracy policzyłem ile dni brakuje do świąt i kolejnych wolnych dni. Z tęsknotą wspominałem beztroskie poranki, wstawanie bez pośpiechu, byle jakie ubieranie się, leniwie śniadania i trywialne dylematy: kawa czy herbata, spacer, plaża czy nurkowanie, na jaki zabieg w spa powinienem się zdecydować. Codziennie przez kilka godzin wylegiwaliśmy się bezczynnie na leżakach wystawiając się leniwe na ciepło słonecznych promieni. To był jeden z najlepszych wypoczynków ostatnich lat, podobało nam się do tego stopnia, że po powrocie zarezerwowaliśmy kolejny wyjazd, tym razem na koniec września. Tak bardzo ulegliśmy błogiej atmosferze spokoju całkowitego nic nierobienia, że nie pojechaliśmy zwiedzić niczego w okolicy, Luksor i Abu Simbel przełożyliśmy na bliższej nieokreśloną przyszłość. Nawet nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo tego potrzebowałem.

Jedyną rysą na całym wyjeździe pozostała informacja, którą usłyszałem w 3 dni po powrocie. W Egipcie doszło do wypadku autokaru z polskimi turystami, na miejscu zginęły trzy osoby.

Do zdarzenia miało dojść około południa, kiedy autokar, przewożący polskich turystów z hoteli w Marsa Alam na lotnisko w Hurghadzie, przewrócił się. Portal opublikował również oświadczenie biura podróży, z którym podróżowaliśmy kilka dni wcześniej. Dreszcz mnie przeszedł jak o tym czytałem.

Informacje o saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.
Ten wpis został opublikowany w kategorii podroze i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „wakacje c.d.

  1. poprostugej pisze:

    Piękne zdjęcia i piękne widoki ❤ ❤ ❤

  2. optymista13 pisze:

    No cóż, wypadki zawsze były i będą. Tylko ludzi szkoda.

  3. Facetka pisze:

    Niestety wypadki chodza po ludziach i nic na to nie poradzimy…
    Dobrze, że udało się odpocząć. 🙂

  4. Ultra pisze:

    Oglądam któryś już raz zdjęcia, tak bardzo człowiek potrzebuje słońca, ciepła, miłości oraz odpoczynku. 🙂

  5. Lucia pisze:

    Piękne zdjęcia. Ja też tęsknię za słońcem. Mało go tej wiosny w Italii. Najważniejsze, że odpocząłes. Serdeczności.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s