Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: Brak kategorii
Berno – dzień 816
Wracając dziś do domu pamiętałem o tym by zrobić pranie. M wracał wieczorem z Bari a za 2 dni lecimy na Zanzibar. Wróciłem trochę zmęczony dlatego wstawiłem pranie a potem położyłem się na chwile na łóżku i nawet nie wiem … Czytaj dalej
Malta – dzień 3
Malta jest bardzo klimatyczna, potwornie gorąca i sucha, ale pozbawiona przytłaczającej komercji. W ciągu dnia na zmianę prażyliśmy się w słońcu na basenie albo jeździliśmy po wyspie. Było potwornie gorąco, ale nie zrażaliśmy się tym, słońce i domy z żółtego … Czytaj dalej
Malta – dzien 1
Samolot z Londynu miał ponad godzinę opóźnienia. Gdyby nie dodatkowo opóźniony wylot na Maltę byłyby nici z wyjazdu. K zadzwoniła do mnie przejęta, gdy tylko jej samolot dotknął płyty lotniska w Zurychu. Gdy zaczęli nasz boarding snułem w myślach sposoby … Czytaj dalej
Berno – dzień 771
K po odważnej decyzji wyjechania zagranice w poszukiwaniu innego życia oraz mocnych wrażeń znalazła miejsce, które okazało się punktem zwrotnym w jej karierze. Z malej nic nieznaczącej brytyjskiej firmy, ze stanowiska poniżej zawodowych kwalifikacji przeniosła się do fundacji Billa i … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
Dodaj komentarz
Hamburg
Nie chciał żeby odbyło się to z byle kim i byle gdzie, zależało by mu się podobał, był muskularny, czarny jak smoła i pełen wrodzonego, pochodzącego prosto z sawanny, afrykańskiego ciepła. Za taką okazję był skłonny zapłacić, ale znalezienie odpowiedniego … Czytaj dalej
noc w Zurichu
Czasami umawiając się z kimś przypadkowym przeczuwam, kiedy będzie ciekawie, tak jakbym nauczył się wyczuwać pewien typ, który spotykałem już kilkakrotnie. Zaczęło się niewinnie, przy barze z widokiem na akrobatyczne show kelnerek, miałem czas by dobrze mu się przyjrzeć i … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
Dodaj komentarz
idzie ku lepszemu
Zagraniczni pracownicy nie rozumieją umów, które podpisują po przyjeździe do Polski. Dzięki właśnie uchwalonym przepisom to się wkrótce zmieni Tę lukę wypełnia uchwalona w zeszłym tygodniu przez Sejm nowelizacja ustawy o języku polskim. Przewiduje ona m. in., że cudzoziemiec zatrudniający … Czytaj dalej
Wiedeń – dzień 4
W dniu powrotu od rana przeglądałem zaległą pocztę. Jak automat czytałem i odpowiadałem na maile, co kilka minut przerzucając zawartość skrzynki do folderu ‘done’. Nim się zorientowałem było już po 11 a za nie cale dwie godzinny odlatywał nasz samolot. … Czytaj dalej
Wiedeń – dzień 1
Na początku roku przeglądając promocje w hotelach natknąłem się na ofertę Radissona w Wiedniu. To miasto wydało mi się ciekawym miejscem na spędzenie tam urodzin. W tajemnicy przed M zarezerwowałem dla nas pobyt a o całym pomyśle poinformowałem dopiero w … Czytaj dalej
Helsinki – dzień 2
Najprzyjemniej spędziłbym tutaj czas razem z M. ale niestety nie tym razem. Za każdym razem, kiedy odwiedzam nowe miejsca myślę o tym że i jemu chciałbym moc je pokazać, by mógł być tutaj razem ze mną. Nie określiłbym tego uczucia … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.