Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

Delegacja

W przyszłym tygodniu lecę z kolegą służbowo do Londynu – w końcu będzie okazja poznać brytyjski zespół, z którym pracujmy na co dzień, a którego jeszcze nigdy nie widziałem na żywo! Planowaliśmy ten wyjazd od prawie dwóch miesięcy, więc emocje … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | 3 Komentarze

Piękno – znalezione na internecie

Gdzieś koło 25. urodzin zaczynasz rozumieć rzeczy, które kiedyś tylko słyszałeś, ale nie czułeś ich naprawdę. I choć niektóre z tych lekcji przychodzą później – może dopiero po czterdziestce – warto przystanąć i spojrzeć na życie z innej perspektywy. Może … Czytaj dalej

Opublikowano Mądrości | Otagowano | Dodaj komentarz

Próbuje – znalezione na internecie

Nieustannie i często próbuję zacząć coś od początku, jeszcze raz. Może za którymś razem spróbuję zrobić to dla siebie. Może w końcu zrozumiem, że nie muszę każdego dnia udowadniać sobie i całemu światu, że jestem wystarczający. Że nie muszę żyć … Czytaj dalej

Opublikowano Mądrości | Otagowano | 3 Komentarze

Przeprowadzka N

Dziś czekała mnie mała misja z dużym sercem – przeprowadzka koleżanki z pracy. Po powrocie z Francji postanowiła zrealizować swoje marzenie i za zaoszczędzone pieniądze kupiła upragnione M3. Miałem okazję być z nią przy podpisywaniu umowy przedwstępnej – mieszkanie znalazła … Czytaj dalej

5 Komentarzy

Rossmann

Wybrałem się na lunch z jedną z moich ulubionych koleżanek z pracy – bardzo ładna, bardzo kobieca, elegancka, zawsze uśmiechnięta, bystra, z energią i charakterem, a przy tym naprawdę miła osoba, z którą po prostu dobrze się spędza czas. Po … Czytaj dalej

Opublikowano praca | 1 komentarz

Ostatnia prosta

Pisane z perspektywy czasu. Trochę nostalgii, trochę zmęczenia, ale przede wszystkim – mnóstwo wspomnień. W piątek wieczorem, przy kolacji w klimatycznej kazachskiej restauracji, czuć było w powietrzu, że to nasze ostatnie wspólne wyjście. Rozmowy krążyły wokół smakowitych tradycyjnych lokalnych potraw, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Ałmaty – ostatnia prosta naszej przygody

W drodze do Ałmaty co chwilę robiliśmy przystanki. Góry wyglądały tak niesamowicie, że nie dało się przejechać obojętnie – każde wzgórze, każdy zakręt trasy oferował nowy, epicki widok na majestatyczne góry, aparat szedł w ruch, każdy łapał ostatnie ujęcia tej … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Biszkek

Na odkrywanie stolicy Kirgistanu miałem półtora dnia – w sam raz, żeby złapać klimat tego nietypowego miasta. Poranek zaczął się powoli. Po lekkim śniadaniu wróciłem jeszcze na chwilę do pokoju, gdzie wciągnął mnie film, poza tym aura na zewnątrz nie … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Toktoguł – Biszkek

Droga z Toktogułu do Biszkeku okazała się prawdziwym testem cierpliwości – ale jak to w podróży, nawet nieoczekiwane zwroty akcji potrafią dodać przygodzie smaku. Plan był ambitny: ruszyć wcześnie rano i dotrzeć do Biszkeku przed wieczorem. Rzeczywiście, wystartowaliśmy punktualnie, ale … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 3 Komentarze

Toktoguł

W Toktoguł nie zatrzymaliśmy się w hotelu, po prostu ich tam nie ma. Zamiast tego czekało na nas coś znacznie bardziej klimatycznego: nocleg w prywatnym domu, gdzie właścicielka z sercem otwierała drzwi dla podróżnych, oferując wygodne pokoje gościnne. Sam dom … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz