Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Author Archives: saberblog
z krótką wizytą na Zielonej Wyspie czyli matrix w Dublinie
Wizyta w Dublinie nie wniosła żadnych dodatkowych emocji do i tak pełnego już ognistych, organoleptycznych przygód bagażu doświadczeń. Dzień przed wylotem spotkałem się przy drinku z kolega, który mocno starał się mnie przekonać by odwiedzić rajski Mauritius, z którego pochodził. … Czytaj dalej
londyńskie achy i ochy
BTS spodobało mi się bardziej niż w zeszłym roku, choć głównie dlatego, że miałem pełną świadomość i zrozumienie dla tego wydarzenia, wiedziałem po co tam przyjechałem, z kim chciałem się spotkać i porozmawiać i o co zapytać. W zeszłym roku … Czytaj dalej
w drodze do Londynu czyli spokoju mi nie dają te zwierzaki
Nim pociąg na dobre zdążył rozpędzić się na trasie Berno Zurych nieoczekiwanie odezwał się dawny nieznajomy z propozycją odświeżenia znajomości i powtórzenia spotkanie w hotelowym barze z widokiem na akrobatyczne show. Moja asertywność nie zadziałała wcale nie kazałem mu czekać … Czytaj dalej
w pociągu do Zurichu
W pracy straszne nudy, szefowej nie ma w biurze więc nie dostaję bojowych zadań, cały tydzień można by określić jako FIFO przychodziłem o 10 żeby o 15 pakować się do wyjścia. Codziennie liczyłem godziny do końca starając zając się czymkolwiek, … Czytaj dalej
Samostanowienie, równość, czas czyli jak to jest pracować z Amerykanami
Gdyby zapytać Amerykanina jakie są typowe wartości przeciętnego Amerykanina byłoby mu trudno dać konkretną odpowiedź. Pewnie nie odpowiedziałby w ogóle wykręcając się że trudno jest stworzyć taką listę, bo jedną z cech Amerykanów jest przeświadczenie, że wszyscy są wyjątkowi i … Czytaj dalej
Obiecanki macanki, skaranie boskie z katamaranem czyli problemy w raju
Dałem słowo. Nigdy więcej nie zacznę planować nam wakacji na 10 miesięcy przed terminem. Obietnicy nie dotrzymałem i w listopadzie nabyłem bilety do Miami w promocyjnej cenie z datą wylotu za rok.. Leżę w łóżku, M wrócił właśnie z pracy, … Czytaj dalej
Szybkie spotkanie
Dal hasło że będzie w Hamburgu, kupiłem więc bilet, zarezerwowałem hotel, punktualnie o 14 wyszedłem z biura by zdążyć na samolot, o 17.30 byłem już w hotelu i zacząłem chłodzic szampana. Dzisiaj o 9 przyleciałem z powrotem do Zurychu. Przeleciałem … Czytaj dalej
plusy i minusy
Pan Bóg, kiedy stwarzał cały świat, postanowił stworzyć różne państwa, żeby ludzie nie byli jednakowi. Stworzył kontynenty, potem kraje i takie tam. Na sam koniec spojrzał na to wszystko i zachwycony swoim dziełem, postanowił stworzyć jeden, mały kraik, który będzie … Czytaj dalej
Paryskie przybytki
Lecę na kilka dni nad Sekwanę. Mógłbym obrócić w jeden dzień ale z drugiej strony nie mam ochoty na tak intensywną wizytę, która dałaby mi we znaki, wolę rozłożyć ją na kilka dni a w dalszych planach postarać się uprzyjemnić … Czytaj dalej
Mikrorandka
Ile razy przychodziło mi umówić się z kimś w ciemno często tego żałowałem. Facet 155cm wzrostu może przytrafić się tylko mnie. Pomyślałem sobie wtedy gdzie podziała się druga połowa mojej randki? Faceta poznaje się w łóżku i czasem łączy się … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.