Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Author Archives: saberblog
Bali – dzień 10
Atrakcje, jakie oferuje Bali przerosły moje wyobrażenia. Do paradowanie w świątyniach we wzorzystych sukienkach sarong, które są nieodłącznym elementem każdego dnia szybko zdążyliśmy się przyzwyczaić. M ze swoim rozbrajającym uśmiechem stwierdził, że poniekąd mamy to w genach. Przywykliśmy też do … Czytaj dalej
Bali – dzień 9
Mój facet na basenie wzbudza powszechny zachwyt, lód szybciej topnieje w drinkach, mleczko do opalania ścina się na gęsto a panny wodzą błędnym wzrokiem, gdy mój włoski Andy Garcia bierze prysznic przy basenie zarzucając kruczoczarnymi włosami na prawo i lewo. … Czytaj dalej
Bali – dzień 8
Jest tak jak zaplanowaliśmy na nasz urlop. Luksusowy hotel przy plaży, z dużym barem w basenie żeby można było pływać i jednocześnie gdy przyjdzie ochota sączyć kolorowe drinki, posiadający wszystkie wygody pokój z tarasem, rajskim ogrodem i mega przestrzenną łazienką. W … Czytaj dalej
Bali – dzień 5
Macanki i przytulanki z różnej maści jaszczurami, waranami, smokami komodo i kameleonami, widok stada pelikanów dumnie przechadzających się po tarasie restauracji i zaglądających do mojego talerza były największymi atrakcjami zoo. Hitem okazał się sławny nietoperz z Bali, na zdjęcie którego … Czytaj dalej
Yogyacarta – dzień 3
Będąc już tak daleko szkoda było nie polecieć, chociaż na jeden dzień na Jawę. Megalityczne Borabodur w środku spalonej słońcem dżungli zrobiło wrażenie. Pamiętam z dzieciństwa jak z zachwytem 7latka oglądałem obrazki w albumie opisujące to miejsce i jak … Czytaj dalej
Bali – dzień 1
Wreszcie u celu naszych wakacji. Dziwne to uczucie wyjść przed lotnisko w egzotycznym kraju i zobaczyć swoje nazwisko na dużej kartonowej kartce po środku tłumu. Gościnność Balijczyków jest powszechnie znana. Po czym rozpoznać ze w pokoju była pokojówka? Czy po … Czytaj dalej
Singapur – dzień 3
Na wspólną pierwszą wakacyjną kolację wybraliśmy Equinox na 70. piętrze naszego hotelu, specjalnie zarezerwowałem stolik przy oknie by swobodnie móc napawać się prawdziwie dech zapierającym widokiem całej metropolii. M świeciły się oczy od całej tej barwnej otoczki. Lampka moet, butelka … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
Dodaj komentarz
Singapur – dzień 2
Nasz trzy dniowy stopover w tym małym państwie-mieście z założenia miał być wygodny i elegancki dlatego wybraliśmy najwyższy w Azji the Stamford. Singapur to bez wątpienia raj zakupowy: towarów luksusowych jest w bród, kuszą cenami o wiele niższymi niż te … Czytaj dalej
Singapur – dzień 1
Chyba zrozumiałem, na czym polega ogólny zachwyt całej branży lotniczej nad Singapore Airlines – te linie mają najśliczniejsze stewardesy! Młode, zgrabne, delikatnie umalowane dziewczyny, gdy w pięknych, mocno przylegających stylizowanych na kimona kostiumach bezszelestnie przemieszczają się między fotelami pasażerów obdarowując … Czytaj dalej
Londyn – Richmond
Słowa znowu powoli zaczynają zamieniać się w czyny. Po kolejnych rozmowach telefonicznych wreszcie przyszła pora na poznanie na żywo swojej nowej przełożonej – to będzie już 5 odkład zaczęła się moja szwajcarska przygoda. Spodobała mi się wizja nowego stanowiska: jeszcze … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.