Category Archives: Brak kategorii

Berno – dzień 125

Po kilku intensywnych delegacjach wyleczyłem się na jakiś czas z chęci nowych wyjazdów służbowych. Wiem jak wyglądają i jak potrafią człowieka zmęczyć. Na propozycje Paryż nie reaguję już z takim entuzjazmem jak jeszcze parę miesięcy temu. Dzisiaj zaskoczyłem Debbie pytaniem … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Berno – dzień 102

Odkąd zostałem pozostawiony sam sobie w pracy jakby zrobiło się luźniej, nikt prawie niczego ode mnie nie wymaga, spokojnie mogę odpowiedzieć ludziom, że zrobię coś „zaraz”, nie mam chorych terminów i mam czas na to by spokojnie wypić kawę albo … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Berno – dzień 89

Wieczór spędziliśmy razem u niego w domu. Przyniosłem butelkę czerwonego wina i mały prezent dla jego kota. Uważam to za głupotę, ale wewnętrzny głos podpowiedział mi, że powinienem się odpowiednio starać i może nawet szukać sojuszników co by ta nasza … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Bern – dzień 83

One politician, One thief & One eBay employee died & went straight to hell. Politician said „I miss my country. I want to call my country and see how everybody is doing there.” She called and talked for about 5 … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Bern – dzień 82/83

Dai! Dimmi, cosa ti manca ? Sei mica, monca! Sei fatta bene, Sei fatta… Che cos’altro, vuoi… Se t’ha portato, Via, lui! Una madre, Tu almeno, ce l’hai, Ed un fratello, Anche se, la sua corte, non vuoi… Dai! Ma, … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Berno – dzień 81

W Dublinie na każdym kroku napotykałem Polaków. Sam mieszkam zagranicą, ale w Szwajcarii tego nie ma. Szkolenie trwało 2 dni, w pierwszym dniu zaniepokoiła mnie ilość osób, która się na nim pojawiła, miało być 60 a przyszło 12. Valerie na … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Dublin – dzień 1

Ucieszyłem się na ten wyjazd bo to zawsze jakaś odmiana od szwajcarskich landszaftów. Zorganizowałem sobie podróż tak, by w niedziele wieczorem spotkać się z kolegą z dawnej pracy i razem wyskoczyć na piwo do pubu. Wcześniej wypadało przygotować się do … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Berno – dzień 71

Nie mam weny do opisywania tego co dzieje się wokół. Zycie towarzyskie na moment nabrało rozpędu, w pracy pojawiły się nowe wyzwania, z którymi chce się zmierzyć. Niepodziewanie pojawiły się nowe plany wyjazdowe i wizyty. Dokładnie rok temu byłem u … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Dodaj komentarz

Berno – dzień 69

Dzisiaj Debbie zaprosiła mnie na 1-to-1 by omówić wyniki mojej pracy. Jak to ona, od razu przeszła do konkretów – zakomunikowała mi, że ni mniej ni więcej, wykraczam poza jej oczekiwania. Nie przeszkadzałem jej gdy wygłaszała glorie chwały na mój … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Diabeł ubiera się u Prady

Od poniedziałku zapowiadał się pracowity tydzień. Zaskoczeniem dla wszystkich było nie pojawienie się w pracy Debbie – oficjalnie źle się czuła. We wtorek było podobnie z tym, że zdołała wysłać mi mail z wypunktowaną listą spraw i bezwzględnie nieprzekraczalnymi terminami … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | Dodaj komentarz