Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: Brak kategorii
Ryga – dzień 1
To zupełnie inne życie, nowa rzeczywistość, ogólnodostępność, wszystko jakby na wyciągnięcie ręki, to bardzo mnie ogłupia i oszołamia, wydaje mi się że mogę wszystko, że nie ma barier, oprócz czasu. Z trudem przychodzi mi oszczędzanie. Wakacje w Egipcie, na Kanarach … Czytaj dalej
wiza
W Konsulacie Iranu natknąłem się na parę szwajcarskich gejów ubiegających się, tak ja, o wizę turystyczną. Wypełniając skomplikowany wniosek wizowy, w rubryce o stan pokrewieństwa z towarzyszem podróży wpisali, że są w związku partnerskim. Ciotki upierały się przy swoim, bo … Czytaj dalej
Berno – dzień 615
Od kilku tygodni wyczekuje na decyzje o wydaniu dla mnie i brata wizy do Iranu. Do Teheranu lecimy w kwietniu, ale podobno na wizę długo się czeka więc nie chcieliśmy ryzykować i wymagane dokumenty do irańskiego MSZ złożyliśmy już w … Czytaj dalej
Dublin
3 dniowa wizyta w moim niedoszłym mieście zamieszkania pozostanie w pamięci na dłużej, w trudnych chwilach będzie służyła do podbudowania mojego samczego ego a na starość będzie perełką ze wspomnień. Po pierwsze, na własne oczy przekonałem się że w Dublinie … Czytaj dalej
Berno – dzień 610
Moja koleżanka w pracy przyszła do pracy ubrana w bardzo seksowna bluzeczkę mocno opinającą jej wybujały biust. Że jest atrakcyjną kobietą o nieskazitelnej urodzie i bardzo dobrym guście przez cały czas nie mogłem oderwać od niej wzroku, ciesząc oko estetycznym … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
Dodaj komentarz
Bukareszt
Wybierając się do Bukaresztu uważałem że nie wolno mi oszczędzać na standardzie. Bałem się, że będzie tam trochę jak w Sofii więc zawczasu zorganizowałem najlepszy hotel a zamiast zwykłego pokoju wybrałem executive suit. Trochę przeholowałem bo Intercontinental w centrum miasta … Czytaj dalej
Duesseldorf – Londyn
Niewiele rzeczy mnie tak rozczula jak typowo polskie połączenie kompleksu wyższości z kompleksem niższości. Wiary we własną wyjątkowość i niewiary w siebie. Wszystko w porównaniu z mitycznym Zachodem i w kontekście budzącego strach, ale tez służącego odreagowaniu kompleksów Wschodu. Gdybyśmy … Czytaj dalej
Zagrzeb – Zurich
Z Zagrzebia pamiętam tylko trasę z lotniska, hotel i dzikie tłumy kibiców kiedy wchodziłem do holu. W ramach zabicia monotonii życia sprowadziłem z Turcji escorta i zorganizowałem mu przelot i hotel. Wszystko dla jednego orgazmu. Jestem nie czuły bo rano … Czytaj dalej
Pekin – dzień 6
Wieczorami w restauracjach zapalają się czerwone lampiony; niezliczone latarnie emitują jasne wiązki; sklepy, parki z podświetlonymi różnobarwnie drzewami, ulice – wszędzie niespotykana jasność. Pekin zaskakuje na każdym kroku, każdego dnia, bo każdego dnia jest inny. Wyższy, większy, szybszy. Dla każdego … Czytaj dalej
Pekin – dzień 5
St. Regis w zamierzeniu miał być oaza luksusu i wyrafinowania, ze smakiem urządzony statement suit pełen eleganckich dodatków, osobną sypialnią z ogromnym małżeńskim łożem, garderobą i olbrzymim salonem miał za zadanie pomóc uprzyjemnić nam ten pobyt i na zawsze pozostawić w … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.