Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: Brak kategorii
Berno – rok później
Marco wciąż jest pociągający. Czasami, kiedy budzę się wcześniej od niego lubię popatrzeć jak smacznie śpi. Wciąż jest pociągający i wciąż nie mogę się nacieszyć jego widokiem – mógłbym patrzeć na niego godzinami: na kruczo ciemne włosy, czarne brwi, regularne … Czytaj dalej
Londyn 25-27.06
Przed wyjściem z biura zarezerwowałem bilet na City. Chociaż nie miałem potwierdzenia a w biurze w Londynie już nikt nie podnosił telefonu wolałem nie czekać do ostatniej chwili. Dopiero rano dowiedziałem się że szkolenie będzie się odbywać po drugiej stronie … Czytaj dalej
Bern – dzień 360
W zeszłym tygodniu w Londynie przeżyłem emocjonalna przygodę, kiedy bank zablokował mi karte a ja ostałem się na lotnisku z 10 funtami w kieszeni. Tym samym nie mogłem sprawić M żadnego prezentu, który dostaje ode mnie za każdym razem, kiedy … Czytaj dalej
Wrocławskie klimaty
Skusiłem się na mało skomplikowaną rozmowę z cybernetycznym nowym znajomym. Przypomniałem sobie czasy, kiedy oddawałem się kultywowaniu zamiłowań do informacji opatrzonych klauzula „ tylko dla abonentów w daleko posuniętej desperacji’, które mam za sobą. Co może nie było dobre, bo … Czytaj dalej
moja kochana mamuśka
Podczas spotkania w biurze brzęczy cicho mój telefon, spoglądając ukradkiem widzę numer matki. Nie odbieram. Chwile po spotkaniu wybieram numer. Poznaje jej głos od razu. Nie jest sama bo w tle słychać hałasy, to chyba autobus albo tramwaj.. – No … Czytaj dalej
weekend we Wiedniu
Odkąd K. urządziła się na dobre w swoim nowym mieszkaniu systematycznie ponawiała zapraszanie do siebie. Ku jej nieukrywanej radości nie planowałem intensywnego zwiedzania miasta, ale spokojny, żeby nie powiedzieć nudny, weekend z lunchem na mieście, porannym długim wylegiwaniem się w … Czytaj dalej
Berno – Wiedeń
Mieliśmy zaplanowany wspólny urlop, z którego nic nie wyszło. Bylem już prawie zdecydowany odwołać swój, ale wygrał rozsądek. Potrzebuje tych kilku dni żeby odpocząć. Wyjazd do Wiednia wydał mi się fajną okazją do przedłużenia pobytu o kilka dni. Szwajcaria szaleje … Czytaj dalej
Employee Escalation Program
E-awardsy czekają na Ciebie !!!! 1 pkt – Przypadkowe nieumyślne zeskalowanie. 5 pkt – Niby nieumyślne zeskalowanie. 10 pkt – Zwykła eskalacja w cztery oczy z przełożonym bez świadków. 20 pkt – Anonimowa eskalacja na samego siebie, mimo, iż nie … Czytaj dalej
Berno – dzień 306
Musieliśmy odwołać z M nasz wyjazd do Toskanii. Szef niespodziewanie cofnął mu urlop w związku z Euro2008. Przepadała nam zaliczka za wynajęty dom i raczej nie odzyskamy tych pieniędzy. W mojej firmie byłoby to nie do pomyślenia ale u niego … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.