Category Archives: Brak kategorii

poniedziałek

Wróciłem dziś wczesnej. Usiadłem wygodnie na kanapie, obłożyłem się cały poduszkami i przykryłem kocem. Zapaliłem kilka świeczek na parapecie, włączyłem parę ulubionych piosenek, zapaliłem lampę nad sofą, zrobiłem sobie kubek gorącej herbaty z miodem i sokiem malinowym, takiej jak kiedyś … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Dodaj komentarz

kawa na mieście

Cala sobotę miałem spędzić w łóżku. Zadzwoniła do mnie koleżanka z pracy, której ponoć się podobam. Zaproponowała, czy nie zechciałbym jej potowarzyszyć przy kawie na mieście. Spotkaliśmy się w Soul Cafe na Solnym, gdzie niewiele jest miejsca, co nie przeszkadza … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Dodaj komentarz

Znów żyję

W piątek pracowałem od 6.30. Po pracy umówiłem się z ojcem. Akurat wrócił z Niemiec a w domu matka zaplanowała „zlot czarownic” w postaci swoich koleżanek z zaawansowaną megapauzą – choć był zmęczony bez chwili wahania wybrał mnie. Jak zwykle … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Dodaj komentarz

Beznadziejnie poukładny

Czuje się jak zombie, wstaje wcześnie rano, wykonuję kilka mechanicznych czynności będąc na pół-śniętym, nie jem śniadania za to pije kawę, czasem zapalam fajkę. Potem do pracy, te same widoki zza okna, czasem ci sami ludzie, te same miejsca. W … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

sofa

Przez ostatnie tygodnie daje mi się we znaki totalny brak kasy. Popłaciłem rachunki, spłaciłem firmowy dług, zrobiłem zakupy najpotrzebniejszych rzeczy, bez których obyć bym się nie mógł i rozeszło się… Dodatkowo po kieszeni dala mi wizyta Ryana i Kapa, ale … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Dodaj komentarz

Romans biurowy

Wg raportu Human and Legal Resoursces z Londynu w każdej firmie 2/3 personelu nawiązuje romans w pracy. To znaczy, ze w trzyosobowym biurze dwie osoby lądują ze sobą w łóżku. 10% spośród nich rzuca z tego powodu pracę, 40% wiąże … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 3 Komentarze

wczoraj

Wyszedłem wczoraj wcześniej z pracy choć przez cały dzień odbywały się spotkania i prezentacje dla klienta. Tez miałem tam swoje 5 minut podczas, którego o mało nie wybuchnąłem śmiechem gdy zobaczyłem bardzo elegancko ubranego Włocha siedzącego w długich białych podkolanówkach … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | Dodaj komentarz

Presidio Med

Obejrzałem dziś przypadkiem serial o „lekarzach marzeń”. Nie żebym kochał seriale, ale ten kręcili w San Francisco i ten fakt zatrzymał mnie na kanapie przed telewizorem. Obejrzałem cały odcinek z sentymentem: Wishermen’s Wharf, Aquatic Park, stary żaglowiec w porcie obok … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | 3 Komentarze

odwiedziny

Wyszedłem wczoraj jak zwykle z pracy po 18. Gdy wchodziłem do klatki dostałem wiadomość od M, że wpadnie o siódmej mnie odwiedzić. W trakcie jej odwiedzin uzmysłowiłem sobie, że nie mam cukru, ciastek, soku, niczego zimnego do picia, niczego do … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 1 komentarz

w pracy

Od kilku tygodni dużo mówiło się w pracy o zbliżającej się nieuchronnie wizycie bardzo ważnego klienta. Trwał prawdziwy szał cipy z tego powodu: przeszkolono nas w tym co wolno mówić a czego nie wolno, o czym należy wspomnieć a jakich … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 3 Komentarze