Category Archives: podróże

Zamość – Sandomierz

Zamość do złudzenia przypomina toskańskie miasteczka, a to za sprawą głównego placu, kolorowych budynków i typowo renesansowej architektury. Stąd planowaliśmy dotrzeć do Sandomierza a że pociągiem było długo i z przesiadkami wybraliśmy swojski PKS. Ostatni raz takim transportem poruszałem się … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | 5 Komentarzy

Rzeszów – Zamość

Upał dał się we znaki, ale krótko. Gdyby trwały te afrykańskie upały sprzed tygodnia, nie byłoby raczej tak miło. Wieczorem zachciało nam się pójść posiedzieć na rynku, ale pech chciał że o 22 miejsca na zewnątrz nie uraczysz, chyba że … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | 5 Komentarzy

Łikęt na wschodzie

Poznałem nowego kumpla. Lekko postrzelony, pozytywnie zwariowany na dodatek „złota rączka”, mieszka niedaleko, ma kota oraz jak ja – matkę Jadwigę. Ogólnej wszechstronności budowlanej, jego talentów manualnych do naprawiania rzeczy większych i mniejszych miałem okazje doświadczyć oglądając instalacje pt. samonawadniający … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | 9 Komentarzy

Koniec fajnej przygody

W ostatni weekend po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy obudziłem się rano, z radością zanotowałem w myślach fakt, że nie muszę niczego się dziś uczyć. W piątek zakończyłem studia, wieczorem hucznie oblałem obronę i teraz nareszcie mogę zająć się czymś … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano | 9 Komentarzy

MBA

Obroniłem dziś studia MBA. Na 5, ale nie żebym się chwalił. z perspektywy czasu ciesze się że zdecydowałem się na studia podyplomowe, bo owszem zawsze chciałem ale nie mogłem znaleźć w sobie zapału. Pandemia trochę mi w tym pomogła… Miałem … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano | 10 Komentarzy

Wykorzystywanie zaległego urlopu…

Mam tyle niewykorzystanego urlopu, że z końcem miesiąca postawiłem zrobić coś dla siebie i wziąłem kilka dni wolnego. Pandemia w pełni pomimo złagodzenia obostrzeń, za granicę wyjeżdżać nie planuję w obawie przed wariantem delta wirusa, poza tym zniechęca mnie konieczność … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | 7 Komentarzy

Świąteczny roast u rodziców

Świąteczny roast u rodziców odbył jak co roku. Rodzice nie odpuścili mi świąt wielkanocnych, tylu toksycznych tekstów nie słyszałem od dawna, ale luz, mam 42 lata, można się przyzwyczaić mam gruby pancerz i serce z lodu. Za gruby, za chudy, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | 3 Komentarze

Nareszcie wolne…

Nareszcie ten tydzień dobiegł końca. Wiedząc, że przez weekend mam studia poprosiłem szefa o urlop na jutro, bo bez dnia odpoczynku wyzionąłbym pewnie ducha. Oczy mi się lekko zamykają, nie wiem czy to za sprawą intensywnych zajęć czy dlatego, że … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | 13 Komentarzy

Z ostatnich dni

Nawał pracy, obowiązków tudzież innych zadań do wykonania ustąpił, odżywiam się zdrowo, pomaga mi w tym dieta pudełkowa, towarzyszące mi od pewnego czasu stres i napięcia zelżały, w zeszłym tygodniu mogłem pozwolić sobie na komfort słodkiego nic nierobienia. Włączyłem komputer … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | 1 komentarz

Kwintesencja mojej pracy…

Opublikowano podróże | 5 Komentarzy